Tym razem lalki królują w Białymstoku

Przedstawienie "Laboratorium Szekspira" w wykonaniu Wielkiego Teatru Lalek z Petersburga w Rosji zainaugurowało we wtorek 6. Międzynarodowy Festiwal Szkół Lalkarskich "Lalka-Nie-Lalka" w Białymstoku. Impreza potrwa do niedzieli.
Festiwal odbywa się w mieście co dwa lata. Jego ideą jest prezentacja nowych form w teatrze lalkowym, które coraz częściej wykraczają poza tradycyjnie postrzegany teatr lalek.

Przedstawienie teatru lalek z Petersburga odbyło się w Białostockim Teatrze Lalek. Wcześniej w galerii tego teatru otwarto wystawę prac studentów z Akademii Sztuk Pięknych w Wilnie, dotyczącą scenografii w teatrze lalek.

Podczas festiwalu zaprezentuje się blisko 20 szkół kształcących lalkarzy. Będą to studenci lalkarstwa z Polski, Francji, Niemiec, Finlandii, Wielkiej Brytanii, Chorwacji, Rumunii, Ukrainy, Rosji, Litwy, Izraela i Iranu. Swoje spektakle i etiudy pokażą na deskach Białostockiego Teatru Lalek oraz w teatrze szkolnym wydziału sztuki lalkarskiej białostockiej Akademii Teatralnej.

Prezentowane będą różne formy teatralne: od tradycyjnej lalkowej, po układy aktor i lalka czy aktor i przedmiot. Będą zarówno spektakle dla dzieci, jak i dla dorosłych, w tym spektakle autorskie oparte na własnych scenariuszach.

W ramach festiwalu odbędą się też przedstawienia profesjonalnych teatrów lalkarskich. Jak podkreślają organizatorzy, festiwal ma być miejscem "konfrontacji młodych i doświadczonych aktorów". Wystąpi m.in. Białostocki Teatr Lalek z przedstawieniem "Montecchi i Capuletti", a także holenderski teatr Duda Pajva z przedstawieniem "Bękart".

Zaplanowano również pokazy plenerowe. Teatr lalek z Japonii zaprezentuje tamtejsze mechaniczne lalki - Karakuri Ningyo. Jego pokazy będą się odbywać przez trzy dni, od 20 do 22 czerwca, na Rynku Kościuszki w Białymstoku. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE