Ul. Chopina pod Chicago

W ramach obchodów Roku Chopinowskiego jedna z ulic miasteczka Tinley Park, położonego pod Chicago, otrzymała imię Fryderyka Chopina. W miasteczku mieszka 12 tys. Polaków.
Podczas niedzielnych uroczystości otwarcia ulicy Chopin Drive burmistrz Edward Zabrocki podkreślał, że nazwisko polskiego kompozytora wspaniale wpisuje się w charakter Tinley Park, w którym ok. 12 tys. osób ma polskie pochodzenie.

- Mamy tutaj polski kościół, gdzie w niedzielę odprawiana jest msza po polsku. W szkole średniej prowadzone są lekcje języka polskiego - powiedział.

Zabrocki, który burmistrzem Tinley Park jest od 28 lat, często podkreśla swoje polskie korzenie. Jego dziadkowie wywodzili się z okolic Jasła i Zakopanego. - Moje nazwisko Zabrocki, nie da się ukryć, jest polskie - dodał.

W uchwale o nadaniu ulicy imienia Chopina przyjętej przez Radę Miasta podkreślono nie tylko związki Stanów Zjednoczonych z Polską, ale także współpracę partnerską Tinley Park z Nowym Sączem.

Zdaniem konsula RP w Chicago Zygmunta Matyni uroczystość była doskonałym zamknięciem cyklu imprez w ramach obchodów 200. rocznicy urodzin kompozytora.

- To były bardzo udane obchody. W Chicago i okolicach mieliśmy w tym roku dużo imprez wielkiego formatu poświęconych Chopinowi. A to był kolejny miły akcent, który na stałe pozostanie w chicagowskiej metropolii - ocenił Matynia.

Prezes Kongresu Polonii Amerykańskiej Frank Spula przypomniał, że także hasło tegorocznej 119. Parady Trzeciomajowej "Fryderyk Chopin darem Polski dla świata" wpisywało się w obchody 200. rocznicy urodzin kompozytora.

- Dla nas jako grupy etnicznej mieszkającej w Stanach Zjednoczonych przypominanie Amerykanom wielkich Polaków, pokroju Chopina, Kościuszki czy Pułaskiego, jest bardzo ważne - powiedział Spula.

Położone na przedmieściach Chicago Tinley Park zostało założone w połowie XVIII wieku przez niemieckich imigrantów. W 2009 roku zostało uznane przez magazyn "BusinessWeek" za najlepsze w Stanach Zjednoczonych miejsce do założenia rodziny. W miasteczku mieszka 58 tys. ludzi. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE