Upały, wypoczynek: które kąpieliska są bezpieczne?

  • Bartosz Dyląg
  • 11-08-2015
  • drukuj
Stan kąpielisk i miejsc wykorzystywanych do kąpieli w Polsce poprawia się z roku na rok. Kontrola NIK ujawniła jednak sporo nieprawidłowości.
Upały, wypoczynek: które kąpieliska są bezpieczne?
W większości skontrolowanych przez NIK gmin zapewniono bezpieczeństwo osób wypoczywających na terenie kąpielisk. Fot. nieporet.pl

W niektórych gminach na terenie obszarów wodnych brakowało ratowników, a oznakowanie miejsc niebezpiecznych było niepełne. Zdarzało się, że wykonywano mniej badań jakości wody niż wymagają tego przepisy albo nie wykonywano ich wcale. Internetowy Serwis Kąpieliskowy zawierał niekompletne i nieaktualne dane, co sprawiało, że osoby planujące wypoczynek nad wodą nie wiedziały, jakich warunków kąpieli się spodziewać.

Bezpieczeństwo kąpielisk w większości zapewnione

W większości skontrolowanych gmin, wójtowie, burmistrzowie lub prezydenci miast zapewnili bezpieczeństwo osób wypoczywających na terenie kąpielisk i miejsc wykorzystywanych do kąpieli: ustawili tablice informacyjne na terenie tych obiektów, oznakowali strefy dla umiejących i nieumiejących pływać, zatrudnili ratowników wodnych, zapewnili sprzęt ratunkowy i pomocniczy, urządzenia sygnalizacyjne i ostrzegawcze,  a także sprzęt medyczny, leki i artykuły sanitarne.

Czytaj też: Plaże we Władysławowie, Sopocie, Gdyni, Kołobrzegu, Dębkach i Warszawie są czyste?

W połowie gmin objętych kontrolą NIK przedstawiciele urzędów gmin i miejskich ośrodków sportu i rekreacji we współpracy z policją, strażą miejską i Wodnym Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym identyfikowali miejsca niebezpieczne na obszarach wodnych gminy. W części gmin policja patrolowała takie miejsca łodziami motorowymi. Część gmin (np. Mielno i Miłki) organizowała akcje na rzecz poprawy bezpieczeństwa na terenie obszarów wodnych.

W badanym okresie liczba kąpielisk zmalała o prawie 9 proc., a miejsc wykorzystywanych do kąpieli - o 46 proc. Odstępowanie od tworzenia i prowadzenia tego typu miejsc spowodowane było wysokimi kosztami utrzymania, związanymi przede wszystkim z koniecznością zapewnienia ratowników oraz sprzętu ratowniczego i medycznego.

Część kąpielisk nie ma ratowników lub sprzętu ratunkowego

Jak wykazały ustalenia kontroli w niektórych skontrolowanych gminach zdarzało się, że na terenie kąpielisk lub miejsc wykorzystywanych do kąpieli nie zatrudniano ratowników wodnych i nie zabezpieczano wyposażenia w sprzęt ratunkowy i medyczny, leki i artykuły sanitarne, nie zapewniając w ten sposób warunków do organizowania pomocy i ratowania kąpiących:

* np. w gminach Płaska i Miłki na obszarze 6 obiektów nie zapewniono ratowników wodnych, ani wyposażenia w sprzęt ratunkowy i medyczny, urządzenia sygnalizacyjne i ostrzegawcze oraz leki i artykuły sanitarne. Ponadto, w Sieciechowie na terenie 1 obiektu brakowało niektórych urządzeń i leków;

* np. Węgorzewie i Sieciechowie nie analizowano zagrożeń dotyczących korzystania z obszarów wodnych. W wyjaśnieniach przedstawiciele dwóch gmin podawali, że wykonywanie takich analiz nie było konieczne, ponieważ nie dochodziło tam do wypadków;

* w kilkudziesięciu miejscach nie umieszczono tablic informacyjnych i nie oznakowano stref dla umiejących i nieumiejących pływać.

NIK podkreśla, że - niezależnie od przyczyn - niezapewnienie ochrony ratownika, braki w oznakowaniu kąpieliska, czy niepełne wyposażenie mogą skutkować zagrożeniem dla zdrowia i życia osób korzystających z kąpieli.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.