Uwaga na fałszywe mandaty

  • Przegląd prasy/PAP/Rzeczpospolita
  • 07-05-2013
  • drukuj
Wszystko wskazuje na to, że oszuści zyskali dostęp do danych inspekcji drogowej i wykorzystują to do naciągania osób złapanych na zbyt szybkiej jeździe.
Uwaga na fałszywe mandaty

Wszystko wygląda na działania legalne - ostrzega „Rzeczpospolita".

Kierowca dostaje pismo z logo Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD) i podpisem inspektora oraz żądaniem wpłaty wskazanej kwoty (zwykle 100 lub 200 zł) na podane konto.

Pisma docierają do osób, które rzeczywiście przyłapano na przekroczeniu prędkości. Ofiarą oszustów padli kierowcy m.in. z Warszawy, Tomaszowa Lubelskiego, z Łódzkiego i Dolnego Śląska.

Sprawę bada prokuratura na warszawskim Mokotowie, którą powiadomił GITD. Zablokowała też konto, na które kierowcy wpłacali pieniądze. Jednak co najmniej kilka osób dało się nabrać i wpłaciło już pieniądze. Okazuje się, że jeśli kierowca przelał pieniądze oszustom, prawdziwy mandat i tak musi opłacić.

Jak poznać, czy pismo jest fałszywe? W tych od oszustów nie było informacji, o ile dokładnie kierowca przekroczył dozwoloną prędkość. Logo też minimalnie różniło się od prawdziwego - czytamy w gazecie.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE


Trzeba chachmentów
Szybko odłowić
I w ciasnym lochu
Ich usadowić.


Eterno Vagabundo, 2013-05-07 14:56:28 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE