W Beskidach turyści dopisali. Trudno znaleźć nocleg

Beskidzcy górale zacierają ręce z zadowolenia. W góry nadeszła długo oczekiwana zima, a turyści dopisali zapełniając hotele i pensjonaty. W Wiśle i Szczyrku we wtorek wolne były pojedyncze miejsca - wynika z danych pracowników placówek informacji turystycznej.
W Beskidach turyści dopisali. Trudno znaleźć nocleg
fot. fotolia

"Wisła jest wręcz oblegana przez turystów, którzy przyjechali na narty i powitać Nowy Rok. Warunki na trasach w ośrodkach narciarskich są bardzo dobre. Śniegu jest sporo. W pensjonatach i hotelach wolne są pojedyncze miejsca. W tak gorącym okresie cena noclegów nieco podrożała. Za dobę w pensjonacie trzeba zapłacić najczęściej między 50 a 100 zł" - powiedział rzecznik wiślańskiego samorządu Łukasz Bielski.

Zdaniem Sandry Kulki z miejskiego ośrodka kultury, promocji i informacji w Szczyrku szansa na znalezienie wolnego miejsca w kurorcie jest minimalna. "Turyści czasem rezygnują z przyczyn losowych, gdy zachorują, ale te pojedyncze pokoje natychmiast są wynajmowane" - powiedziała. Jak dodała w kurorcie funkcjonują wyciągi narciarskie. Warunki na trasach są dobre.

Górale przygotowali szereg atrakcji na każdą kieszeń. Najtaniej można powitać 2015 r. na zabawach na wolnym powietrzu. Taka odbędzie się w centrum Wisły. Powitanie zaplanowano też w amfiteatrze w Szczyrku.

Nowy Rok można powitać na nartach, m.in. w wiślańskich ośrodkach Siglany, Nowa Osada i Soszów. Na stokach leży do 40, a nawet 60 cm śniegu. Na Kubalonce zaplanowano zabawę sylwestrową z góralską muzyką, której największą atrakcją będzie kulig z pochodniami. Koszt od jednej osoby to 190 zł. 60 zł więcej zapłaci osoba, która zechce bawić się w Apartamentach Parkowych w Szczyrku w stylu lat 30. minionego stulecia.

Zamożniejsze pary spędzą tę wyjątkową noc w hotelu Meta w Szczyrku za 900 zł, Czarny Groń w Rzykach za 990 zł oraz hotelu Gołębiewski w Wiśle za 1,3 tys. zł. Podobne ceny obowiązują także w hotelu Klimczok w Szczyrku. Najbardziej ekskluzywny bal sylwestrowy kosztuje wraz z trzydniowym pobytem w apartamencie hotelu Belweder w Ustroniu 3,65 tys. zł od pary.

Ratownicy GOPR apelują, by turyści zachowali rozwagę w górach i nie wybierali się w Sylwestra na beskidzkie szczyty. "Nie możemy nikomu zabronić, ale apelujemy o rozwagę. Warunki turystyczne w górach są bardzo trudne. Przy padającym śniegu i silnym wietrze bardzo łatwo zgubić drogę" - powiedział rzecznik grupy beskidzkiej GOPR Patryk Pudełko.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE