PARTNER PORTALU
  • BGK

W Katowicach powstanie pomnik Górnoślązaków wywiezionych do ZSRR

  • PAP/JS    23 maja 2017 - 14:24
W Katowicach powstanie pomnik Górnoślązaków wywiezionych do ZSRR
Marcin Krupa, prezydent Katowic (fot.propertydesign.pl)

W Katowicach powstanie pomnik Ofiar Deportacji Mieszkańców Górnego Śląska do Związku Sowieckiego w 1945 r., upamiętniający dziesiątki tysięcy przymusowo wywiezionych na Wschód. Magistrat ogłosił konkurs rzeźbiarsko-architektoniczny na opracowanie projektu, którego realizację przewidziano na przyszły rok.




• Według różnych szacunków, z Górnego Śląska wywieziono ok. 40-60 tys. ludzi - górników, kolejarzy, hutników.

• Pomnik stanie w Parku Boguckim, ma być dopełnieniem Strefy Kultury - podali przedstawiciele lokalnych władz.

Prezydent Katowic Marcin Krupa przypomniał podczas konferencji prasowej, że miasto od lat stara się upamiętniać ważne postaci i wydarzenia dla miasta i województwa. Polityka historyczna samorządu przejawia się w nazewnictwie placów i ulic, ale też w budowie pomników. W ostatnich latach w Katowicach powstały m.in. pomniki Henryka Sławika i Jozsefa Antalla, którzy uratowali tysiące Żydów, czy kard. Augusta Hlonda.

Teraz samorząd Katowic chce upamiętnić ofiary wywózek do ZSRR. "To była tragedia wielu tysięcy rodzin śląskich (...) Mówi się o tym, że ok. 45 tys. Ślązaków zostało wywiezionych na Wschód, z tego 30 proc. pozostało tam na zawsze - umarli z wycieńczenia, z pracy katorżniczej. Czas aby jasno i głośno o tym mówić, czas aby upamiętnić te rodziny, te osoby, które doznały tej tragedii" - podkreślił Krupa.

Pomnik ma zostać odsłonięty w 2018 r. Będzie usytuowany w Parku Boguckim, przy wejściu do Strefy Kultury, w której zlokalizowano m.in. nowe gmachy Muzeum Śląskiego i Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia. Ma być widoczny z al. Roździeńskiego i ul. Dudy-Gracza.

"Pragniemy aby pomnik stał się częścią Strefy Kultury, jej uzupełnieniem. Oprócz elementów rozrywkowych, popularnonaukowych będzie ona niosła także elementy symboliczne" - dodał architekt miasta Stanisław Podkański.

Konkurs na projekt pomnika będzie składał się z dwóch etapów. Pierwszy zakończy się w lipcu wysłaniem zaproszeń do autorów kilku najlepszych prac. Zostaną oni zaproszeni do realizacji projektu w drugim etapie. Ma on zostać rozstrzygnięty w listopadzie.

Podkański podkreślił, że pomnik ma promować problematykę śląską i przybliżać Tragedię Górnośląską, która jest poza Śląskiem zupełnie nieznana. W czasach PRL nie było wolno o tym mówić. Z inicjatywą budowy w Katowicach pomnika ofiar wywózek wystąpiła archidiecezja katowicka i IPN. Zabiegał o to także m.in. radny Michał Luty.

Represje określane przez historyków mianem Tragedii Górnośląskiej rozpoczęły się wraz z wkroczeniem Armii Czerwonej pod koniec stycznia 1945 r. Mieszkańcy Górnego Śląska traktowani byli jako Niemcy; doświadczali licznych represji, w tym gwałtów i mordów. Rozpoczęła się też akcja masowych zatrzymań i deportacji do pracy przymusowej, co - jak mówią historycy - miało być swoistą formą reparacji wojennych. Akty terroru wobec Górnoślązaków - aresztowania, internowania, egzekucje i wywózki do niewolniczej pracy na Wschód, trwały przez kilka miesięcy.

Pierwsze transporty na Wschód ruszyły w marcu 1945 r. Podróż w bydlęcych wagonach - nazywanych na Śląsku "krowiokami" - trwała nawet kilkadziesiąt dni. Część deportowanych nie przeżyło transportu. W obozach na Wschodzie Ślązacy więzieni byli w bardzo trudnych warunkach: w barakach, z głodowymi racjami żywnościowymi, ograniczonym dostępem do wody pitnej i bez opieki medycznej.

Według różnych szacunków, z Górnego Śląska wywieziono ok. 40-60 tys. ludzi - górników, kolejarzy, hutników. Wśród deportowanych byli powstańcy śląscy, żołnierze kampanii wrześniowej, a także członkowie konspiracji antyhitlerowskiej. Według ostrożnych szacunków, jedna trzecia deportowanych pozostała na Wschodzie na zawsze. Pierwsi Górnoślązacy wrócili do domów latem 1945 r. Wielu z nich w krótkim czasie zmarło.

IPN od kilkunastu lat prowadzi badania naukowe, poświęcone wywózkom, publikuje wspomnienia i organizuje wystawy, wciąż tworzy też imienną listę deportowanych. Do 1989 r. wydarzenia określane mianem Tragedii Górnośląskiej były ze względów politycznych tematem zakazanym; w ostatnich latach powstaje coraz więcej inicjatyw związanych z ich badaniem i upowszechnianiem wiedzy na ten temat, np. w Radzionkowie od kilu lat działa muzeum - Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków do ZSRR.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.