PARTNER PORTALU
  • BGK

W Łodzi ma powstać pomnik kapitana Stefana Pogonowskiego

  • PAP/AH    12 kwietnia 2018 - 15:56
W Łodzi ma powstać pomnik kapitana Stefana Pogonowskiego
Grób Stefana Pogonowskiego na Starym Cmentarzu w Łodzi (Fot. Darekm135 /wikimedia, licencja CC BY-SA 3.0)

Pomnik bohatera wojny polsko-bolszewickiej kapitana Stefana Pogonowskiego - rodowitego łodzianina - ma stanąć u zbiegu ulic Pogonowskiego i Legionów w Łodzi. Odsłonięcie zaplanowano na setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości - 11 listopada.




- Są trzy ważne powody, dla których Pogonowski powinien mieć w Łodzi pomnik. Po pierwsze - był jednym z największych bohaterów wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku, jego atak na Sowietów pod Radzyminem był punktem zwrotnym tej wojny. Dziś nikt o nim nie pamięta i dlatego chcemy przypomnieć tego bohatera. Pogonowski był łodzianinem - to drugi powód, a trzeci to 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości, które świętujemy w tym roku - podkreślił inicjator upamiętnienia Pogonowskiego, prawnik Piotr Paduszyński na konferencji w czwartek (12.04).

Zgodnie z projektem autorstwa prof. Zbigniewa Dudka z ASP im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi, ufundowany ze składek łodzian pomnik, zostanie wykonany z czarnego i czerwonego granitu. Czarny kilkumetrowy pylon będzie uformowany w kształcie głowni szabli, która rozłupuje czerwoną bryłę granitu. Wykonana z brązu aplikacja w górnej części pylonu to rozwinięcie zdobień kwiatowych, grawerowanych na paradnych szablach. Na granitowej szabli będzie umieszczone godło państwowe i odznaka 28. Pułku Strzelców Kaniowskich. Na kamiennym czerwonym obelisku znajdzie się też dedykacja: "Kapitanowi Stefanowi Pogonowskiemu".

Stefan Pogonowski - który w okresie międzywojennym był czczony, jako jeden z największych bohaterów wojny polsko-bolszewickiej 1919-21, a po II wojnie światowej został całkowicie zapomniany - zginął w Bitwie Warszawskiej, mając zaledwie 25 lat. Rok wcześniej objął - w stopniu porucznika - dowództwo I Batalionu 28. Pułku Strzelców Kaniowskich.

Od maja 1920 r. walczył z bolszewikami, opóźniając ich marsz na Warszawę. 14 sierpnia, w przeddzień Bitwy Warszawskiej, generał Lucjan Żeligowski, dowódca dywizji, w której skład wchodził batalion porucznika Stefana Pogonowskiego, wydał rozkaz zaatakowania bolszewików następnego dnia rano. Jednak już w nocy ruszyli oni na Warszawę przechodząc przez kilkukilometrową lukę w polskiej linii obrony.

Zauważył to porucznik Pogonowski i od razu zaatakował wielokrotnie liczniejszego wroga - był to moment, w którym Sowieci byli najbliżej Warszawy, między nimi a stolicą nie było już polskiej obrony. Zaskoczeni wpadli w panikę, zaczęli strzelać do siebie, wycofywać się. Prowadzący atak Pogonowski został śmiertelnie ranny.

Stefan Pogonowski został pośmiertnie mianowany kapitanem i odznaczony Krzyżem Virtuti Militari. Został pochowany na Starym Cmentarzu w swoim rodzinnym mieście Łodzi. Jego ufundowany przez łodzian nagrobek, zaprojektowany przez rzeźbiarza Wacława Konopkę, to jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków tej nekropolii, m.in. ze względu na naturalnych rozmiarów rzeźbę husarza w zbroi ze skrzydłami.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.