W Olsztynku będzie pomnik pamięci ofiar

Kamienny monument z napisami w pięciu językach i posadzka z 55 tys. płytek z numerami zmarłych jeńców - tak mają zostać upamiętnione ofiary niemieckiego Stalagu 1B Hohenstein pod Olsztynkiem, którego ślady odkryto przy budowie drogi ekspresowej S-7.
W Olsztynku będzie pomnik pamięci ofiar

W piątek ogłoszono wyniku ogłoszonego przez władze miejskie Olsztynka konkursu na koncepcję upamiętnienia 55 tys. jeńców, zmarłych podczas II wojny św. w niemieckim Stalagu 1B Hohenstein.

Wybrano projekt, którego głównym elementem jest posadzka z 55 tys. płytek z zielonego granitu lub barwionego betonu, z numerami oznaczającymi poszczególne ofiary obozu. Będzie również kamienny monument, na którym znajdzie się informacja o historii obozu, wypisana w pięciu językach. Całość zostanie oświetlona przez latarnie przypominające kształtem słupy obozowego ogrodzenia.

Autorka zwycięskiej pracy, absolwentka warszawskiej ASP, Karolina Rapnicka-Wachowska podkreśliła, że zależało jej nie tylko na symbolicznym ukazaniu tragicznej historii tego miejsca, ale również upamiętnieniu każdej ofiary z osobna.

Burmistrz Olsztynka Artur Wrochna liczy, że w ciągu najbliższych dwóch lat przy pomocy władz województwa warmińsko-mazurskiego uda się zakończyć realizację tego projektu. Samorząd planuje również otwarcie stałej wystawy muzealnej o stalagu.

Burmistrz Wrochna podkreślił, że jest dumny z rozpoczęcia starań o upamiętnienie historii stalagu. - Przez wiele lat to miejsce było praktycznie zapomniane. Odwiedzali je tylko potomkowie zmarłych jeńców - powiedział.

Na ślady dawnego obozu natrafiono w kwietniu w Królikowie pod Olsztynkiem, podczas robót ziemnych przy budowie drogi ekspresowej S-7. Koparki odsłoniły spod ziemi resztki baraków i przedmioty pozostałe po jeńcach - buty, fragmenty mundurów i menażki.

Prace na tym odcinku siódemki wstrzymano, do końca października będą tam prowadzone badania archeologiczne. Nie powinno to wpłynąć na harmonogram budowy drogi, której zakończenie przewidziano na połowę przyszłego roku.

Stalag 1B Hohenstein w Królikowie należał do największych obozów jenieckich w dawnych Prusach Wschodnich. Na powierzchni 35 ha znajdowało się ponad 120 baraków. Podczas całej wojny przez obóz przeszło blisko 400 tys. szeregowców i podoficerów. Około 55 tys. jeńców zmarło na skutek epidemii tyfusu, niedożywienia i wycieńczenia ciężką pracą.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.