W opolskiej PO nie chcą homofobów

Szef opolskiej PO Leszek Korzeniowski zamierza wnioskować o wykluczenie z partii posła PO Roberta Węgrzyna za jego wypowiedzi o homoseksualistach. "Funkcje publiczne go przerosły, nie ma sensu świecić za niego oczami" - powiedział w czwartek Korzeniowski.

W czwartek o godz. 19 zbierze się zarząd opolskiej PO, aby rozmawiać o konsekwencjach wypowiedzi Węgrzyna.

Jednak nie wszyscy członkowie zarządu opolskiej PO są tak kategoryczni, jak Korzeniowski. Senator PO Piotr Wach (jest w zarządzie opolskiej PO) powiedział, że wypowiedź Węgrzyna zna tylko z doniesień medialnych. "Chciałbym poznać całość tej wypowiedzi oraz intencje, jakie kierowały posłem Węgrzynem, nie można jej rozpatrywać tylko w kontekście doniesień medialnych. Uważam też, że trzeba wysłuchać, co ma na ten temat do powiedzenia poseł Węgrzyn" - zaznaczył Wach.

Sam Węgrzyn powiedział, że nie został zaproszony na posiedzenie zarządu regionu. Zadeklarował, że oddaje się do dyspozycji władz partii. Pytany, czy uważa, że zrobił coś, za co powinien zostać wyrzucony z Platformy, Węgrzyn powiedział, że władze PO ocenią, "czy było to na tyle duże przewinienie".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

My też nie chcemy homofobów! Chcemy normalne hetero-kobitki! Najlepiej idealne(w miarę możliwości) !!!

A.Blondyn, 2011-02-11 15:00:55 odpowiedz

Niestety pan poseł nie odbiega zbytnio od swoich wyborców.
Takie przaśne dowcipy są przedmiotem codziennych rozmów
w pracy, kawiarni czy na ulicy.
Tu jest potrzebna praca u podstaw, w szkole, na uczelni, w mediach /patrz idol nastolatek Kuba Wojewódzki /.

myślący inaczej, 2011-02-11 12:27:00 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE