W Swarzędzu trwa odstrzał dzików

Wygląda na to, że dziki problem, który od kilku miesięcy nawiedza Swarzędz, wkrótce może się zakończyć. W mieście trwa właśnie odstrzał dzików.
W Swarzędzu trwa odstrzał dzików
Inne środki niestety zawiodły i zdecydowano się na ostateczne rozwiązanie. Dziki w poszukiwaniu pożywienia zaczęły nawiedzać Swarzędz już w grudniu 2011 roku. Początkowo można je było spotkać w okolicach Jeziora Swarzędzkiego. Gdy stały się agresywne i niebezpieczne dla mieszkańców, podjęto próby wypłoszenia zwierzyny do Puszczy Zielonki. Użyto do tego celu specjalnych preparatów chemicznych tzw. repelentów.

Sukces był połowiczny, gdyż po pewnym czasie dziki wróciły i pojawiły się w okolicach ulic Strzeleckiej i Działkowej w Swarzędzu oraz Sośnickiej w Poznaniu. Jednak ponowna próba wypłoszenia za pomocą chemicznych środków nie powiodła się. Szukano więc innego rozwiązania dzikiego problemu. Jedną z propozycji była próba wyłapania i wywiezienia zwierzyny. Jednak po konsultacjach ze specjalistami zrezygnowano z tego pomysłu.

„Fachowcy stwierdzili, że nie da się wyłapać i wywieźć dzików. Potwierdzają to doświadczenia Świnoujścia i Helu, które próbowały wyłapywania, ale bez powodzenia. Można wyłapać i wywieźć pojedyncze sztuki, ale nie taką ilość. I nie ma gwarancji, że dziki nie powrócą przyzwyczajone do dobrobytu. Dziki potrafiły np. przepłynąć Zatokę Gdańską, żeby wrócić na ten sam teren” – informuje Piotr Kubczak, komendant Straży Miejskiej w Swarzędzu.

Zdecydowano się więc na odstrzał dzików. Zajmują się nim myśliwi z poznańskiego koła łowieckiego „Ratusz”, gdyż dziki, które nękają nasze miasto, przychodzą z Poznania. Odstrzał odbywa się w miejscach, gdzie prawo na to pozwala, a do którego dziki są nęcone kukurydzą. Dotychczas wataha „swarzędzkich” dzików została umniejszona o 9 sztuk. Trzy zginęły pod kołami samochodów, a sześć zastrzelili myśliwi. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

A może by tak odstrzelić ludzi (z myśliwymi na czele) - jest ich o 7 miliardów za dużo i stanowią poważne zagrożenie dla zwierząt, prawowitych mieszkańców planety Ziemia.

homofoby, 2012-10-08 18:58:01 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE