PARTNER PORTALU
  • BGK

Wałbrzych, średniowieczne monety: Znalazca dostanie nagrodę - 10 proc. wartości znaleziska

  • PAP/AT    5 lutego 2016 - 14:53
Wałbrzych, średniowieczne monety: Znalazca dostanie nagrodę - 10 proc. wartości znaleziska
Znalazca przekazał naczynia z monetami władzom samorządowym Wałbrzycha (fot.walbrzych.eu)

Wojewódzki konserwator zabytków wystąpi do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o nagrodę dla znalazcy średniowiecznych monet w okolicy Wałbrzycha. Mężczyzna oddał znalezisko władzom samorządowym i chce zachować anonimowość.




Do znalezienia cennych, średniowiecznych tzw. groszy praskich doszło w okolicach Wałbrzycha i Boguszowa-Gorców. Mężczyzna spacerował w lesie i zauważył wystające z ziemi gliniane naczynie. Obok odkrył drugi gliniany dzban. W obu naczyniach było w sumie ponad 1600 tzw. groszy praskich – średniowiecznych monet o dużej wartości historycznej i numizmatycznej. Cenne są również oba średniowieczne naczynia gliniane.

Znalazca przekazał naczynia z monetami władzom samorządowym Wałbrzycha. Wskazał też miejsce znaleziska i poinformował, że nie chce nagrody za znalezienie oraz pragnie zachować anonimowość.

Wojewódzka konserwator zabytków we Wrocławiu Barbara Nowak-Obelinda powiedziała, że zwróci się do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o przyznanie nagrody znalazcy monet.

„Taka postawa zasługuje na wyróżnienie, ponieważ w ostatnich miesiącach mamy do czynienia z prawdziwą gorączką złota w tej okolicy związaną też z tzw. złotym pociągiem. Wiele osób poszukuje tu skarbów, dokonano zgłoszeń kilkudziesięciu miejsc na poczet ewentualnej nagrody, gdyby tam coś cennego znaleziono. Dlatego warto wyróżnić odmienną postawę znalazcy monet” - powiedziała Nowak-Obelinda.

Konserwator podkreśliła, że służby archeologiczne i konserwatorskie sprawdziły już miejsce, w którym monety zostały znalezione. „Znaleziono tam jeszcze fragmenty innych średniowiecznych naczyń i podkowę. Nie ma potrzeby głębszego penetrowania tego terenu” - dodała.

Wysokość nagrody będzie uzależniona od wyceny wartości znaleziska. „Nie będzie to 10 proc. wartości, ponieważ przepisy przewidują, że maksymalnie może to być do 20 stawek wynagrodzenia dziennego” - powiedziała konserwator.

W drugiej połowie sierpnia 2015 r. wałbrzyski magistrat otrzymał pisma o znalezieniu na terenie miasta pociągu z czasów II wojny.

Prawnicy reprezentujący dwie osoby prywatne, które zgłosiły ten fakt miejscowemu samorządowi, domagają się od Skarbu Państwa należnego - ich zdaniem - dziesięciu procent znaleźnego.

Pojawiły się przy tym spekulacje, że może chodzić o tzw. pociąg ze złotem i innymi cennymi rzeczami, którym pod koniec wojny wywieziono z Wrocławia kosztowności m.in. dzieła sztuki. Nigdy nie odnaleziono zawartości, ani samego pociągu.

Informacja zelektryzowała media i poszukiwaczy skarbów z całego świata. W okolicy m.in. na torach kolejowych wielu eksplorerów zaczęło poszukiwania na własną rękę.

W listopadzie dwie ekipy niezależnie od siebie prowadziły georadarami nieinwazyjne badania terenu, na którym rzekomo ma być ukryty niemiecki pociąg z czasów wojny. Badanie był przeprowadzone na zlecenie wałbrzyskiego magistratu.

Badacze związani z osobami, które zgłosiły znalezisko twierdzą, że potwierdzili istnienie tunelu z pociągiem. Specjaliści z AGH uważają, że „tunel być może jest, ale nie ma w nim pociągu”.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • kolekcjoner, 2016-02-17 02:40:57

    Powinna być ustawa która pozwala na szukanie skarbów, a takie osoby żeby miały do niego prawo, np 50% wartości. A nie dostanie albo nie, gwarantował bym, że w ciągu dekady cała Polska została by przeszukana, skorzystali by wszyscy, skarby zamiast "psuć" się w wilgotnej ziemi, trafiły by do... muzeum albo do prywatnych kolekcji, ludzie zamiast np pić w weekedy, szli by szukać skarbów. Nie trzeba przypominać, że amerykanie znaleźli skarb na dnie oceany o wartości kilku mld zł;) A u nas ile jest jeszcze takich skarbów w ziemi?  rozwiń
  • gl, 2016-02-07 11:11:13

    Co za bzdurny, wprowadzajacy w błąd nagłówek.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.