Walczą o rozwój turystyki wodnej w Bydgoszczy

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza Bydgoszcz
  • 21-09-2011
  • drukuj
Ratusz chce przystosować stare przerzutnie tratw na Brdzie do ruchu turystycznego. Jeśli ten plan się powiedzie, wodniacy bez przeszkód dopłyną z Zalewu Koronowskiego do Bydgoszczy.
Walczą o rozwój turystyki wodnej w Bydgoszczy
Ratusz szuka firmy, która przygotuje program funkcjonalno-użytkowy i koncepcję programowo-przestrzenną z wizualizacją obiektów – pisze „Gazeta Wyborcza Bydgoszcz”.

W przyszłości za pomocą przerzutni miałyby być przerzucane kajaki, łodzie motorowe i jachty mieczowe. W Smukale i Tryszczynie działałyby tradycyjne pochylnie szynowe, natomiast w Samociążku wykorzystywany byłby ciągnik.

W pobliżu pochylni miałyby powstać tereny rekreacyjne, pole namiotowe i zaplecze socjalne.

Urzędnicy wstępnie szacują, że koszt inwestycji to od 3 do 5 mln zł. Koncepcji na ich zdobycie jest kilka. Można sięgnąć po fundusze unijne. Jeśli okaże się, że inwestycja jest za duża jak na możliwości Bydgoszczy, to miasto chce zaprosić do współfinansowania powiat bydgoski oraz gminy Koronowo i Osielsko, na terenie których przerzutnie się znajdują. Być może inwestycję wsparłby również urząd marszałkowski – informuje „Gazeta Wyborcza Bydgoszcz”.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.