Warmińsko-mazurskie: Gwardia Twierdzy Boyen ma przyciągnąć turystów

• Giżyckie Centrum Kultury ogłosiło nabór do grupy rekonstrukcji historycznej odtwarzającej pruską Gwardię Twierdzy Boyen.
• Pomysłodawcy liczą, że umundurowana formacja przyczyni się do promocji turystycznej tego mazurskiego miasta i zabytkowych fortyfikacji.
Warmińsko-mazurskie: Gwardia Twierdzy Boyen ma przyciągnąć turystów
Rekonstruktorzy wolontariusze mają organizować pokazy przy moście obrotowym w Giżycku i promować mazurskie miasto podczas targów turystycznych (fot. boyen.gizycko.pl)

Gwardia Twierdzy Boyen ma nawiązywać do 147. (tzw. 2. Mazurskiego) Pułku Piechoty, jednostki wojskowej z czasów Cesarstwa Niemieckiego. Będzie uczestniczyć w organizowanych dla turystów inscenizacjach i dioramach historycznych, które mają upowszechniać dzieje Giżycka i XIX-wiecznych pruskich fortyfikacji.

Według kierownika twierdzy Piotra Waśniewskiego, najważniejszym warunkiem stawianym rekrutom jest "pasja", czyli zamiłowanie do historii. "Nie ma ograniczeń wiekowych, bo w takiej grupie rekonstrukcyjnej każdy znajdzie dla siebie miejsce. Podczas inscenizacji nie wszyscy muszą odtwarzać pruskich żołnierzy. Kobiety, dzieci czy osoby starsze wcielą się w ludność cywilną" - wyjaśnił.

Jak mówił, gwardia znajdzie zajęcie nie tylko podczas odbywającej się co roku międzynarodowej inscenizacji historycznej bitwy o twierdzę z czasów I wojny światowej. Taka formacja może być stałą atrakcją w sezonie wakacyjnym i pełnić rolę informacji turystycznej, zachęcając do zwiedzania zabytkowych fortyfikacji. Rekonstruktorzy wolontariusze mają organizować pokazy przy moście obrotowym w Giżycku i promować mazurskie miasto podczas targów turystycznych.

Na razie Giżyckie Centrum Kultury dysponuje 10 replikami karabinów Mauser i kompletami umundurowania pruskich żołnierzy. Na stanie twierdzy są również dwie repliki armat. W planach jest zakup sześciu replik XIX-wiecznych dział Light Kanone kalibru 10 cm, które będą w pełni dostosowane do strzelania ładunkami czarnoprochowymi.

Nowa artyleria zostanie zakupiona w ramach projektu renowacji i zagospodarowanie na cele wystawiennicze dawnego warsztatu zbrojmistrza, na co miasto otrzymało dofinansowanie z UE. Giżycki samorząd od kilku lat szuka inwestorów i sposobów na wykorzystanie w pełni blisko 100 ha po dawnej twierdzy. Wyremontowano już część obronnego muru Carnota, a także stajnię z wozownią i laboratorium prochowe, w których urządzane są wystawy broni i sztuki. Planowane są kolejne inwestycje. Na terenie twierdzy odbywają się też festiwale i inne imprezy.

Twierdza Boyen powstała w latach 1843-1855 na wąskim przesmyku między jeziorami Niegocin i Kisajno. Jej strategicznym zadaniem było blokowanie od wschodu dostępu do Prus Wschodnich. Jest uważana za jeden z najlepiej zachowanych zabytków architektury obronnej XIX wieku w Polsce.

Dawna nazwa "Feste Boyen" została nadana twierdzy na cześć pruskiego ministra wojny gen. Hermanna von Boyena. Giżyckie umocnienia powstrzymały w sierpniu 1914 r. nadciągającą armię rosyjską. W czasie II wojny mieścił się tam ośrodek Abwehry. W styczniu 1945 r. twierdza została opuszczona przez oddziały niemieckie i zajęta niemal bez walki przez Armię Czerwoną. Po wojnie z budynków koszarowych korzystało Wojsko Polskie, a w niektórych obiektach do lat 90. ub. wieku działały państwowe przedsiębiorstwa spożywcze.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.