Warszawa atrakcyjna dla korporacji

Warszawa zajmuje 5. miejsce w rankingu najatrakcyjniejszych lokalizacji biurowych w krajach rozwijających się. Ponad połowa z badanych dużych firm ma swoje biura w stolicy Polski - wynika z badania przeprowadzonego przez firmę doradczą CB Richard Ellis (CBRE).
Warszawa atrakcyjna dla korporacji

Miasta w krajach rozwijających się są dla międzynarodowych najemców równie atrakcyjnymi lokalizacjami biurowymi jak światowe centra biznesowe na rynkach dojrzałych - wynika z badania.

Jeśli chodzi o tzw. rynki wschodzące Warszawa zajęła 5. miejsce (po Szanghaju, Moskwie, Pekinie i Dubaju). Autorzy badania sprawdzili, gdzie swoje siedziby ma 280 największych firm na świecie. 150 z nich (53,6 proc.) ma biura w Warszawie. Zwycięski Szanghaj ma na koncie 172 siedziby (61,4 proc.).

W klasyfikacji ogólnej miast, w których swoje biura ma najwięcej badanych firm, Warszawa uplasowała się na 12. pozycji, za Nowym Jorkiem (11. miejsce) i Paryżem (10.).

Czytaj też: Warszawa niczym Nowy Jork i Paryż

"To pokazuje, że Warszawa stała się jedynym z ważniejszych centrów biznesowych w Europie. Dla międzynarodowych korporacji lokalizacja w Warszawie jest równie istotna, jak w najbardziej zaawansowanych ekonomicznie stolicach i centrach biznesowych. W ślad za dużymi firmami będą podążać mniejsi gracze na rynku, co wskazuje na dalszy potencjał rozwojowy naszego kraju i Warszawy" - twierdzi cytowana w informacji CBRE dyrektor działu badań rynku i doradztwa w CBRE Joanna Mroczek.

Raport CBRE "Business Footprints. Global Office Locations 2011" porównuje obecność 280 największych firm w 101 krajach i 232 miastach. Wśród 30 najpopularniejszych aż 17 lokalizacji biurowych - to miasta w krajach rozwijających się.

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

Nr 1 MPOP ! tO KAŻDY WIE! Ale gdzie tam?Wiele lat musi jeszcze minąć !

święte słówa króla, 2011-08-09 14:21:47 odpowiedz

No tak... zawsze warszawa jest na 1 miejscu, o innych miastach zapominając...

Oliwa, 2011-08-09 11:42:47 odpowiedz

Szkoda tylko, że Warszawa nie nadąża z rozwojem i remontem dróg. Szkoda tylko, że władze Warszawy finansują inwestycje kolesi (stadion na Łazienkowskiej) zamiast środki finansów publicznych przeznaczyć na remonty dróg, budowy mostów i metra. Przez pięć lat H. Gronkiwicz raptem wykonała 3/5 dróg doja...zdowych do mostu na Białołękę i 1/5 mostu północnego. To jest dopiero "niebywały sukces". Chwali się inwestycjami miejskimi finansowanymi z budżetu państwa. Gdzie są pieniądze o których tak wiele mówiła w kampanii wyborczej w roku 2006. rozwiń

R. Bielańczyk 56, 2011-08-09 09:12:32 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE