Warszawa: Brzeg Wisły nabiera kolorów

Ma blisko 340 metrów długości i ponad metr wysokości. Warszawiacy mogą go spotkać na nadwiślańskim nabrzeżu. Co to takiego? Skąd się wzięło?
Warszawa: Brzeg Wisły nabiera kolorów
Inspiracją jest nowy mural M-City, czyli Mariusza Warasa, artysty należącego do światowej czołówki street-artu (fot. mat. prasowe)

Na lewym brzegu Wisły, na murku oporowym biegnącym na południe od mostu Poniatowskiego trwa malowanie nowego muralu, dedykowanego rzece. Prace dobiegają właśnie końca. Mural z krokodylami w pełnej krasie będzie można oglądać od najbliższego weekendu, 25-26 kwietnia.

Autorem pracy jest Mariusz Waras, artysta należący do światowej czołówki street-artu. W ramach swojego projektu M-City stworzył już kilkaset murali w miastach na całym świecie. Nadwiślański krokodyl to obecnie jedyna jego praca w Warszawie. Najbardziej rozpoznawalna – wizja oglądanej z lotu ptaka aglomeracji - zniknęła w 2011 r. wraz z przebudową ul. Traugutta.

– Mural ma szansę identyfikować to miejsce. Dziś mieszkańcy mówią spotkajmy się na schodkach. Być może po realizacji tego muralu będą mówić spotkamy się pod krokodylami – mówi Marek Piwowarski, pełnomocnik prezydenta m.st. Warszawy ds. zagospodarowania nabrzeży Wisły. – Po długim, majowym weekendzie ogłosimy konkurs inspirowany nietypowym motywem pracy M-City – dodaje.

Skąd wziął się krokodyl nad Wisłą?

Zadaniem uczestników konkursu będzie znalezienie odpowiedzi na pytanie: „Skąd wziął się krokodyl nad Wisłą?”. Odpowiedzi pomoże im szukać m.in. Teatr Improwizowany Klancyk. Wyniki konkursu poznamy podczas równie nieoczywistego, jak sam krokodyl, wydarzenia nad Wisłą zaplanowanego na sobotę, 13 czerwca.

Przy pracach nad muralem, realizowanym na zlecenie Miasta Stołecznego Warszawy, czuwa Fundacja Do Dzieła, która od 2009 r. organizuje Festiwal Street Art Doping i działa nad Wisłą. Wkrótce sztuka w podobnej postaci zagości też na Żoliborzu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.