Warszawa: Manifestacja przeciw "Klątwie" jednak się odbędzie

Szanujemy decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie o uchyleniu zakazu manifestacji przeciw "Klątwie" - powiedział rzecznik stołecznego ratusza Bartosz Milczarczyk.
Warszawa: Manifestacja  przeciw "Klątwie" jednak się odbędzie
Robert Winnicki w czasie marszu poparcia dla Ruchu Narodowego. (fot.:facebook.com/Robert Winnicki)

W środę Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił - wydany przez władze Warszawy - zakaz manifestacji przeciw spektaklowi "Klątwa", planowanej przed Teatrem Powszechnym.

Chodzi o wielodniową pikietę, która ma się rozpocząć przed Teatrem Powszechnym w Warszawie w sobotę. Jej organizatorzy - Krucjata Różańcowa oraz środowiska narodowe - chcą w ten sposób zaprotestować przeciwko "bluźnierczemu spektaklowi Klątwa".

Prezydent Warszawy wydając zakaz demonstracji twierdziła, że wcześniejsze protesty przed teatrem stanowiły realne zagrożenie m.in. dla widzów przedstawienia.

Odwołanie od decyzji prezydent stolicy, zakazującej manifestacji, zapowiedzieli w środę na konferencji w Sejmie: prezes Ruchu Narodowego poseł Robert Winnicki (niezrz.) i przedstawiciel Krucjaty Różańcowej Marcin Dybowski. Zadeklarowali, że manifestacja się odbędzie. Kilka godzin potem sąd rozpatrzył odwołanie.

Winnicki podkreślił, że w Teatrze Powszechnym "dochodzi do przestępstwa i do bluźnierstwa poprzez wyświetlanie, poprzez pokazywanie przedstawienia pod tytułem Klątwa". "Środowiska narodowe protestują i zwracają się do organów państwa, by uniemożliwiły dokonywanie właśnie przestępstwa i łamania prawa" - dodał poseł.

"27 maja pod Teatrem Powszechnym o godzinie 18.00 zwołaliśmy obóz wielodniowy, którego celem jest po prostu modlitwa wynagradzająca, modlitwa różańcowa" - powiedział Dybowski. Podał, że Krucjata Różańcowa zaprosiła do wspólnego manifestowania szereg organizacji młodzieżowych: Obóz Narodowo-Radykalny, Młodzież Wszechpolską, Ruch Narodowy, Marsz Niepodległości, ale także Żywy Różaniec oraz wszelkie możliwe stowarzyszenia i organizacje katolickie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE