PARTNER PORTALU
  • BGK

Warszawski skwer otrzymał imię ukraińskiego poety Wasyla Stusa

  • PAP/JS    15 marca 2017 - 18:38
Warszawski skwer otrzymał imię ukraińskiego poety Wasyla Stusa
Imię Wasyla Stusa - ukraińskiego poety, eseisty, działacza opozycji, członka ukraińskiego Komitetu Helsińskiego - otrzymał skwer u zbiegu Alei Niepodległości i ul. Stefana Batorego. (fot. Pixabay)

Wasyl Stus może być dla nas przykładem, to osoba niezłomna, która nie szła na żaden kompromis - mówił szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin na uroczystości nadania jednemu z warszawskich skwerów imienia tego ukraińskiego poety i działacza opozycji, który zmarł w łagrze w 1985 r.




• Imię Wasyla Stusa - ukraińskiego poety, eseisty, działacza opozycji, członka ukraińskiego Komitetu Helsińskiego - otrzymał skwer u zbiegu Alei Niepodległości i ul. Stefana Batorego.

• W uroczystości udział wzięli m.in. wiceprezydent Warszawy Włodzimierz Paszyński, przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska i przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce Piotr Tyma. 

• Radni PO zapowiedzieli, że będą zabiegali o to, żeby warszawiacy dowiedzieli się kim był Wasyl Stus i żeby na skwerze stanęła tablica informacyjna.

Szef ukraińskiej dyplomacji podkreślił podczas uroczystości, że Wasyl Stus, to człowiek legendarny i przykład osoby niezłomnej. "Taką osobą on był w życiu, taki też on powstaje w wierszach" - powiedział Klimkin.

Stus - podkreślił szef ukraińskiego MSZ - "nigdy nie szedł na żaden kompromis". "Uważam że on może służyć przykładem dla wszystkich nas, a w szczególności w okresie, gdy walczymy z agresją rosyjską" - zaznaczył.

Ukraiński minister spraw zagranicznych zaznaczył, że czytając wiersze Stusa można zrozumieć "duszę człowieka, który walczył o wolność Ukrainy i z poszanowaniem odnosił się do Polski". Klimkin podziękował władzom Warszawy za nadanie skwerowi imienia Wasyla Stusa.

Wiceprezydent Warszawy Włodzimierz Paszyński zaznaczył, że Stus był "przyjacielem Polski i Polaków". "Wasyl Stus był rzecznikiem polsko-ukraińskiego pojednania. Dziś, kiedy hordy szaleńców po obu stronach naszej granicy chcą nas znowu poróżnić, pamięć o nim potrzebna jest w dwójnasób" - podkreślił Paszyński.

Przewodnicząca Rady Warszawy Ewa Malinowska-Grupińska mówiła, że kiedy czytała życiorys Stusa kojarzyło jej się "tylko jedno słowo - niezłomny". Podkreśliła, że Stus był zawsze wierny swoim ideałom, za co poniósł największą cenę - zesłanie do łagru, a jego wiersze nie były wydawane na Ukrainie.

"Chciałabym, żeby każdy warszawiak, każdy Polak, przeczytał choć raz życiorys tego człowieka" - powiedziała Malinowska-Grupińska.

Przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce Piotr Tyma podkreślił, że Stus rzucił wyzwanie sowieckiemu totalitaryzmowi, a w swej twórczości był otwarty na tradycje innych narodów. "Był człowiekiem Europy, nie tylko człowiekiem Ukrainy, nie tylko patriotą Ukrainy" - stwierdził.

Szef klubu stołecznych radnych PO Jarosław Szostakowski zaznaczył, że radni Platformy składając wniosek o nadanie skwerowi imienia Wasyla Stusa wiedzieli, jak ważna jest to postać dla polsko-ukraińskich relacji.

"Dzisiaj rzeczywiście te relacje nie wyglądają tak, jak pewnie wielu z nas by sobie życzyło i dlatego takie gesty są tym ważniejsze" - podkreślił. Zapowiedział, że radni PO będą zabiegali o to, żeby warszawiacy dowiedzieli się kim był Wasyl Stus i żeby na skwerze stanęła tablica informacyjna.

Podczas uroczystości recytowane były wiersze Wasyla Stusa oraz posadzony został krzak kaliny - jak powiedział Malinowska-Grupińska - to "symbol Ukrainy". Przewodnicząca Rady Warszawy przypomniała też, że dokładnie 15 lat temu, 15 marca, nadano w Warszawie jednemu ze skwerów imię i odsłonięto pomnik innego ukraińskiego poety - Tarasa Szewczenki.

Wasyl Stus jest uznawany za jednego z najwybitniejszych ukraińskich poetów drugiej połowy XX wieku. Był przedstawicielem kulturowego ruchu ludowego lat 60. (szistdesiatnyky), który działał na rzecz odrodzenia języka i kultury ukraińskiej oraz obrony przed rusyfikacją.

Jego wiersze ukazywały się głównie zagranicą, m.in. w Pradze, Londynie, Nowym Jorku oraz były publikowane w samizdacie. Stus pracował jako nauczyciel i wykładowca w Instytucie Literatury im. Szewczenki Narodowej Akademii Nauk Ukrainy. Był zarówno poetą, jak i tłumaczem oraz literaturoznawcą.

Dwukrotnie więziony przez władze sowieckie, najpierw w styczniu 1972 r. (5 lat łagru i 3 lata zesłania), następnie w 1980 r. (10 lat więzienia i 5 lat zesłania). Zmarł w 1985 r. w łagrze w Kuczynie na Uralu. Jego ciało zostało przywiezione do Kijowa jesienią 1989 r. a powtórny pochówek przemienił się w manifestację praw wolnościowych Ukraińców.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • DAREIU, 2017-03-15 21:20:09

    NIECH SZLAG TRAFI UKRAIŃCÓW , NISZCZĄCYCH POLSKIE GROBY TABLICE POMNIKI NA OKUPOWANYCH KRESACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.