Wicemarszałek lubelskiego: zaostrzenie rygoru w związku z ASF jest przedwczesne

- Zakaz wywożenia świń z obszaru zagrożonego wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń (ASF) wprowadziło nowe rozporządzenie wojewody lubelskiego, w którym zaostrzono rygory obowiązujące hodowców.
Wicemarszałek lubelskiego: zaostrzenie rygoru w związku z ASF jest przedwczesne

Jednocześnie w nowym rozporządzeniu obszar zagrożony ASF ograniczono do powiatów bialskiego, włodawskiego i miasta Biała Podlaska, które leżą przy granicy z Białorusią, najbliżej terenów, gdzie stwierdzono występowanie tej choroby.

Świnie tam hodowane mogą być ubijane tylko na tym terenie, a trasy transportu zwierząt do ubojni muszą być uzgodnione z lekarzem weterynarii.

"Nie można wywozić żywych świń z rejonu zagrożenia na inny teren. Jest to problem dla hodowców, ale takie są rygory wynikające z dyrektywy unijnej i decyzji głównego lekarza weterynarii" - tłumaczył w piątek na konferencji prasowej zastępca wojewódzkiego lekarza weterynarii w Lublinie Ryszard Stanibuła.

Czytaj też:  Kolejne badania w związku z ASF w podlaskim

Jak wyjaśnił mięso świń będzie mogło być wywożone poza obszar zagrożony, dopiero po przetworzeniu go w temperaturze co najmniej 80 stopni C. i odpowiednim oznakowaniu.

Na obszarze zagrożonym nadal obowiązują m.in. zakaz urządzania targów, pokazów i konkursów z udziałem świń, oraz obowiązek trzymania tych zwierząt w pomieszczeniach zamkniętych, do których wejścia zabezpieczone muszą być matami dezynfekcyjnymi.

Wszystkie padłe świnie i odstrzelone przez myśliwych dziki należy zgłaszać do lekarza weterynarii. Padłych i odstrzelonych dzików nie wolno zabierać do gospodarstw, gdzie hodowane są świnie.

Zdaniem wicemarszałka województwa lubelskiego Sławomira Sosnowskiego zakaz wywożenia świń z obszaru uznanego za zagrożony wchodzi w życie zbyt wcześnie. "Hodowcy pogodziliby się z tym rozporządzeniem, gdyby wykryto choć jeden przypadek wirusa w stadzie. Dotychczas nie ma potwierdzenia, że mamy zarażone stada, należało poczekać" - mówił Sosnowski ma konferencji.

Starosta bialski Tadeusz Łazowski podkreślił, że jego powiat jest głównym ośrodkiem hodowli trzody w regionie, rolnicy mają tam prawie 144 tys. sztuk świń, a brakuje ubojni. "Te świnie rosną, coś trzeba będzie z nimi zrobić, jest wielki niepokój wśród hodowców" - powiedział Łazowski.

Nowe rozporządzenie wojewody ograniczyło obszar zagrożony wystąpieniem afrykańskiego pomoru świń do powiatów przy granicy z Białorusią, najbliżej terenów, gdzie stwierdzono występowanie ASF. W poprzednim rozporządzeniu wojewody wymienionych było jeszcze pięć innych powiatów we wschodniej części regionu.

Chorobę afrykańskiego pomoru świń pierwszy raz opisano w 1921 r. w Kenii. Do Europy, a konkretnie do Portugalii, wirus przywędrował w 1957 r. W Europie Wschodniej choroba ta pojawiła się w 2007 r. ASF jest trudna do zwalczania, nie ma na nią szczepionki. Choroba przenoszona jest przez dziki, które często przychodzą do zabudowań w poszukiwaniu pożywienia. ASF nie jest groźna dla ludzi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.