WKG 2016: Wróci mały ruch graniczny z Rosją?

Wiceminister spraw zagranicznych Marek Ziółkowski zapowiedział podczas III Wschodniego Kongresu Gospodarczego, że wkrótce można oczekiwać przywrócenia zawieszonego w końcu czerwca małego ruchu granicznego z Rosją.
WKG 2016: Wróci mały ruch graniczny z Rosją?
Dzięki m.in. współpracy z Podlasiem na Białorusi działa już 350 tys. prywatnych przedsiębiorców, który płacą 7,2 mld dolarów podatków (fot.wnp.pl)

Wiceminister Marek Ziółkowski powiedział, że wkrótce można oczekiwać zniesienia zawieszenia przez stronę polską w końcu czerwca małego ruchu granicznego z Rosją. Przypomniał, że powodem zawieszenia były „problemy handlu towarami akcyzowymi w ruchu przygranicznym oraz kwestie bezpieczeństwa RP, ale tu niewiele mogę dodać”.

Deklaracja ta padła podczas sesji otwierającej III Wschodni Kongres Gospodarczy w Białymstoku pt. "Gospodarka, przedsiębiorczość, społeczeństwo, rozwój." Omawiano w niej sytuację polityczną, gospodarczą i społeczną w Europie Środkowo-Wschodniej.

W opinii Jarosława Niewierowicza, ministra energetyki Litwy w latach 2012-14, prezesa zarządu Polsko-Litewskiej Izby Handlowej, pomimo niekorzystnym często politycznym relacjom, biznes w krajach regionu podtrzymuje współpracę i ją rozwija, czego wyrazem są rosnące obroty handlu zagranicznego.

- Ale biznes ma prawo wymagać od polityków, aby pomagali rozwiązywać problemy - podkreślił. - Także po to, by silniej integrować region takimi inicjatywami, jak wspólna linia energetyczna, którą zbudowaliśmy z Polską pod 25 latach od podjęcia rozmów.

Mosty ponad granicami

O budowaniu wielu polsko-białoruskich mostów gospodarczych ponad granicami, z inicjatywy biznesu, mówił Wladimir Kariagin, przewodniczący prezydium oraz Naczelnej Rady Koordynacyjnej Republikańskiej Konfederacji Rozwoju Przedsiębiorczości, prezes Mińskiego Stołecznego Związku Przedsiębiorców i Pracodawców

Według niego, to dzięki m.in. współpracy z Podlasiem na Białorusi działa już 350 tys. prywatnych przedsiębiorców, który płacą 7,2 mld dolarów podatków. Dzięki internetowi i gospodarce cyfrowej, nawiązywane są nowe więzi partnerstwa.

- Sytuacja jest taka, że oba nasze kraje mają za plecami Brukselę i Moskwę. Nie możemy czekać na wskazówki od nich, jak działać - mówił Kariagin. - Będą tam szanować tych, którzy są dobrze zorganizowani, będą musieli się liczyć z silnymi.

Wspólne inwestycje

W odpowiedzi na pytanie o losy wspólnej w regionie budowy elektrowni atomowej w Ignalinie, wiceminister energetyki Litwy Aleksandras Spruogis odpowiedział, że projekt ten został zamrożony, ale nie zamknięty.

- W obecnej sytuacji na rynku energii, cena wytwarzanego tam prądu byłaby niekonkurencyjna, np. wobec pochodzącego ze Skandynawii - stwierdził minister. - Jednak sytuacja ta może ulec zmianie w perspektywie następnej dekady, poza tym musimy uwzględnić nadmierne uzależnienie Litwy od importu energii. Jeżeli strona polska podtrzyma wcześniejsze zainteresowanie, zapraszamy do rozmów.

Więcej na wnp.pl

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (11)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jeżeli jest patologia to wybór tego patologa, a nie wzięcie na siebie odpowiedzialności przez nasze Państwo! Na głupotę nie ma siły!!!! Dlaczego mamy głupich?????

Starsza, 2016-10-06 13:41:58 odpowiedz

Do brn: Co ty pieprzysz

wściekły, 2016-09-24 12:12:21 odpowiedz

Do ALINA : Będzie chciała na pewno ,to nie rosja zaczęła tylko my oni tylko na to czekają.

Marysia, 2016-09-24 12:09:59 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE