Wojewoda mazowiecki chce zintegrować działania służb bezpieczeństwa

Szybsze podejmowanie decyzji, a dzięki temu skuteczniejsze działanie, ujednolicenie procedur, oszczędności finansowe - to efekty, które ma przynieść integracja służb zapowiedziana w czwartek (2 lutego) przez wojewodę mazowieckiego Zdzisława Sipierę.
Wojewoda mazowiecki chce zintegrować działania służb bezpieczeństwa
Zdzisław Sipiera (fot. mazowieckie.pl)

Wojewoda Mazowiecki przedstawił na konferencji prasowej informacje o działaniach związanych z bezpieczeństwem w województwie mazowieckim.

Sipiera podkreślił, że jednym z głównych celów jego działania w tym roku w ramach zapewnienie bezpieczeństwa jest - jak to powiedział - "integracja służb bezpieczeństwa".

"Wszystkie służby, inspekcje powinny pracować na rzecz obywateli, a nie tylko i wyłącznie na rzecz swojego wycinka" - powiedział Sipiera. Dodał, że integracja jest podejmowana po to, żeby ułatwić obywatelom dostęp do informacji np. dotyczących smogu. "Wystarczyłoby jedno kliknięcie i obywatel wie, co się dzieje" - dodał.

Integracja ma pozwolić także na oszczędności. "Wydajemy często niepotrzebnie pieniądze, bo powielamy procedury" - wskazał.

Sipiera wyjaśnił, że integracja ma także usprawnić przekazywanie informacji wewnątrz urzędów oraz położyć większy nacisk na wykorzystanie rozwiązań informatycznych do komunikacji między urzędnikami.

Integracja - jak mówił wojewoda - ma być "kompleksowa": obejmować systemy informatyczne, programy komputerowe oraz ujednolicenie procedur i działań.

"Lepsza obsługa, szybsze decyzje, oszczędności. Obywatel uzyska szybszą usługę i nie będzie musiał myśleć, co ma załatwić, bo urząd mu to załatwi" - podkreślił wojewoda. Dodał, że niezależnie gdzie obywatel załatwia sprawę w urzędzie procedury powinny być takie same.

Wojewoda powiedział także, że będzie dążył do poprawienie czasu reakcji służb na informacje o zagrożeniach.

Komendant Stołeczny Policji insp. Robert Żebrowski powiedział, że stołeczna policja poprawiła w 2016 r. w stosunku do 2015 r. o ponad minutę czas reakcji. Jak wskazał od momentu zgłoszenia do momentu przybycia ma miejsce policjantów upływa poniżej 9 min.

"Pracujemy nad tym elementem w dwóch płaszczyznach; interwencji pilnych i takich zwykłych. Interwencje pilne to te, które w swoich zgłoszeniach mają informację, że może być zagrożone życie i zdrowie, utrata mienia - tam reakcję poprawiliśmy o ponad minutę w stosunku do 2015 r. i zeszliśmy poniżej 9 min., tj. średnio ok. 8 min. 20 sek." - mówił Żebrowski.

Komendant poinformował, że średnio w ubiegłym roku codziennie co 35 sek. stołeczna policja podejmowała interwencje, co - jak wskazał - oznacza ponad 2,5 tys. interwencji dziennie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE