Wojewoda śląski prosi i apeluje do samorządowców

Służby są dobrze przygotowane na ewentualne zagrożenie powodziowe - zapewnił wojewoda śląski Piotr Litwa. Zaapelował zarazem do samorządowców o działania, które mają zapobiec możliwym skutkom prognozowanych intensywnych opadów deszczu w regionie.
Wojewoda śląski prosi i apeluje do samorządowców
Wojewoda sprawdzał w środę zabezpieczenia przeciwpowodziowe w regionie. W Bieruniu wizytował terenowe biuro Śląskiego Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych, w którym znajduje się też magazyn przeciwpowodziowy. Jest w nim sprzęt wykorzystywany podczas powodzi, np. agregaty, łodzie i worki.

"Jesteśmy gotowi, aczkolwiek upewniamy się poprzez tego typu wizyty, że jesteśmy gotowi na pewno" - oświadczył wojewoda podczas rozmowy z dziennikarzami. Litwa przypomniał, że powiat bieruńsko-lędziński to na mapie woj. śląskiego newralgiczny punkt - obszar "potencjalnie zalewowy" i właśnie tu trzeba być szczególnie dobrze przygotowanym na zagrożenie powodzią.

Czytaj też: MAC ostrzega przed powodziami. Wojewodowie w pogotowiu

Przypomniał, że mieszkańcy Bierunia mocno odczuli powódź z 2010 r. Zdaniem Litwy, po doświadczeniach sprzed czterech lat zostały wyciągnięte wnioski i rozpoczete odpowiednie inwestycje. "Ok. 50 proc. tych inwestycji w postaci przebudowy, odbudowy wałów przeciwpowodziowych i urządzeń hydrotechnicznych mamy za sobą. To są roboty długoterminowe, związane z projektowaniem i następnie wykonawstwem, w związku z tym muszą trochę czasu zająć" - powiedział wojewoda.

Wyjaśnił, że owe 50 proc. to prace na ponad 7 km wałów. W pierwszej kolejności zostały wykonane one tam, gdzie ryzyko wylania rzek było największe. Wszystkie inwestycje mają być gotowe w najbliższych latach.

O swej gotowości do walki ze skutkami żywiołu zapewniają też strażacy. "Mamy podniesiony stan osobowy w jednostkach Państwowej Straży Pożarnej w województwie do 600 strażaków plus obowiązkowe dyżury pozostałych strażaków w miejscu zamieszkania. Chodzi nam o to, by cały sprzęt wykorzystywany w tego typu działaniach był sprawny, obsadzony, ale nie obniżało to też gotowości bojowej jednostek do innych działań" - powiedział komendant śląskiej straży pożarnej Marek Rączka.

Bieruń jest jednym ze śląskich miast najbardziej zagrożonych powodziami. Szczególnie dotkliwie intensywne opady deszczu dały się we znaki mieszkańcom w 2010 r., kiedy zalanych zostało setki budynków. Sytuację mieszkańców Bierunia komplikuje dodatkowo obniżenie terenu na skutek szkód górniczych.

Według prognoz przytaczanych przez wojewodę Litwę, w najbliższych dniach największe zagrożenie powodziowe w regionie może wystąpić w zlewni Wisły Małej, Przemszy i Soły. Potencjalne zagrożenie może też - w przypadku znacznego przyboru wody - stanowić przepływająca przez Częstochowę Warta, ponieważ wały są tam w złym stanie. "Oprócz tego, monitorujemy wszystkie zbiorniki retencyjne w regionie. W tej chwili wszystkie zbiorniki są przygotowane na przyjęcie dużej ilości wody" - zaznaczył wojewoda.

Litwa poprosił w środę samorządowców, by podjęli działania, które zapobiegną ewentualnym skutkom intensywnych opadów deszczu. Przypomniał m.in. o konieczności przeglądu planów przeciwpowodziowych, urządzeń hydrotechnicznych i wałów przeciwpowodziowych oraz miejsc zagrożonych powodzią.

Zwrócił też uwagę, by gminy, służby kryzysowe i instytucje dbały o właściwy przepływ informacji. Samorządowcy zostali zobowiązani do przekazywania do Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego informacji o wszystkich zagrożeniach i zdarzeniach, które wystąpiły na ich terenie w związku z wydanymi ostrzeżeniami.

W czwartek rano, w związku z możliwością wystąpienia lokalnych podtopień, w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim zbierze się wojewódzki sztab kryzysowy.

W 2010 w całym woj. śląskim powódź dotknęła 153 ze 167 gmin. Cztery osoby zginęły, 3,6 tys. zostało ewakuowanych przez służby prowadzące akcję ratowniczą, wielu innych poszkodowanych samodzielnie opuściło domostwa. Woda zalała prawie 19 tys. budynków i 75 tys. ha gruntów, w tym 42 tys. ha użytków rolnych. Uszkodzonych zostało ponad 800 km dróg i 245 mostów.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE