Wredna mazurska baba da o sobie znać

W Muzeum Kultury Ludowej w Węgorzewie zostaną w sobotę rozegrane Mistrzostwa Świata w Letnim Ciągnięciu Sanek.
Wredna mazurska baba da o sobie znać
Impreza jest inspirowana legendą „o wrednej mazurskiej babie Konopkowej, która w zamian za swą duszę kazała się latem ciągać diabłu sankami”. Ożywienie legendy o Konopkowej ma służyć promocji dziedzictwa kulturowego Mazur, w szczególności – okolic Węgorzewa.

„Staramy się promować przeszłość regionu w różny sposób. Wiemy, że to trudna sprawa, a jednocześnie jesteśmy przekonani, że nasza przeszłość regionalna nie musi być nudna. Trzeba umieć ją tylko spopularyzować, nie tylko przez wystawy czy publikacje. Uważamy, że szalona impreza oparta na lokalnej historii to dobry sposób na tę promocję” – powiedział kustosz węgorzewskiego muzeum i koordynator projektu „Dzień z Konopkową” dr Jerzy Łapo.

Podczas „Dnia z Konopkową” rozegrane zostaną Mistrzostwa Świata w Letnim Ciągnięciu Sanek. Zawody te będą polegały na ciągnięciu na sankach dzieci lub kukły symbolizującej mazurską babę Konopkową ze wsi Ogonki pod Węgorzewem.

Wedle legendy hulaszcza Konopkowa sprzedała duszę diabłu w zamian za co ten miał jej do śmierci służyć. Jednym z poleceń Konopkowej wydanych diabłu było wożenie jej zimą taczką, a latem ciągnięcie sankami. W efekcie znużony służeniem wrednej babie diabeł zawarł pakt z jej mężem i obaj „pozbyli się” Konopkowej – diabeł jednak w podzięce pomógł jej mężowi dorobić się sporego majątku na „przeganianiu złego” z majętnych dworów i pałaców, m.in. tego w Sztynorcie.

„Organizując tę imprezę sięgnęliśmy do charakterystycznego tylko dla Węgorzewa podania o Konopkowej, które najpewniej nawiązuje do wydarzeń z XVI stulecia. I tak jak mazurska Konopkowa kazała się ciągać diabłu na sankach, tak teraz dzieci i młodzież ciągną sanki ze słomianą kukłą, a dorośli wożą swoje pociechy lub siebie nawzajem” – powiedział Łapo.

W ramach „Dnia z Konopkową” muzealnicy zaproponują swoim gościom także wydłubywanie kulek z błota czy wyścigi w workach, a także wykonywanie bibułkowych kwiatów.
Węgorzewscy muzealnicy liczą na to, że zawody przyciągnął do muzeum dzieci i rodziców. Tego dnia wszystkie wystawy będzie można oglądać za darmo.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.