Wstępne szacunki szkód powodziowych w Małopolsce

Rozmiar zniszczeń powodziowych w regionie nie został jeszcze precyzyjnie określony, ale wiadomo, że szkody są bardzo poważne. Straty mogą sięgnąć ponad 300 mln złotych. Pełny koszt powodzi będzie znany dopiero po opadnięciu wody.

Małopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych szacuje, że tegoroczne straty w wałach przeciwpowodziowych i urządzeniach wodnych będą wyższe od tych, jakie spowodowała powódź w 2001 r. Wówczas wyniosły 250 mln zł. W tym roku mogą one przekroczyć 300 mln zł. Zalane są przepompownie, powstało 17 wyrw w wałach.

Wstępny szacunkowy koszy naprawy uszkodzeń na drogach wojewódzkich w Małopolsce to 170,5 mln zł. Na liście przygotowanej przez Zarząd Dróg Wojewódzkich jest 137 pozycji (uszkodzone drogi, mosty, pobocza, przepusty, osuwiska, obsunięcia skarp).

10 mln zł z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej trafi na likwidację szkód, m.in. w kanalizacjach sanitarnych, oczyszczalniach ścieków, stacjach uzdatniania wody pitnej, składowiskach odpadów, kotłowniach. O pieniądze mogą starać się wszystkie samorządy z regionu.

Dotacja dla jednostek samorządu terytorialnego wyniesie maksymalnie do 750 tys. zł, ale nie więcej niż do 65 proc. całkowitych kosztów zadania. Ponadto, wprowadzona zostanie szybka ścieżka składania wniosków, ich weryfikacji i wypłaty. Wnioski będą składane z pominięciem karty informacyjnej zadania. Będą rozpatrywane na bieżąco przez Zarząd WFOŚiGW, a następnie zatwierdzane przez radę nadzorczą. Szkodę w powyższych obiektach musi potwierdzić Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Małopolskiego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE