Wystawa regionalnego stroju ludowego

Charakterystyczne dla początku XX w. rodzaje ubiorów mieszkańców wsi świętokrzyskiej można będzie oglądać od soboty na wystawie „Odmiany stroju ludowego na Kielecczyźnie”.

Muzeum Narodowe w Kielcach będzie ją prezentować do 21 listopada. Odświętny ubiór chłopski, czyli strój ludowy, ukształtował się ostatecznie w drugiej połowie XIX w. Uwłaszczenie chłopów, a co się z tym wiąże wzrost zamożności wsi – to bezpośrednia przyczyna rozkwitu stroju ludowego, jego bogactwa i zróżnicowania.

Świętokrzyskie w obecnych granicach administracyjnych stanowi część Kielecczyzny – większego terytorium historycznego, zamkniętego biegami rzek Wisły i Pilicy. Na tym obszarze wyodrębniło się sześć odmian stroju regionalnego. W części centralnej świętokrzyska i kielecko-włoszczowska, na południu – sandomierska i krakowska, a na północy – radomska i opoczyńska.

W granicach woj. świętokrzyskiego znalazły się cztery pierwsze grupy strojów; północne odmiany jedynie w obszarze peryferycznym.

Dla północnych i centralnych odmian strojów, w ubiorach kobiecych charakterystyczne są zapaski z samodziałowych tkanin pasiastych o zróżnicowanym układzie pasków i kolorystyce. Strój męski różnicuje głównie odmienny w kroju typ sukmany. Na wystawie nie ma unikatowego dziś, odświętnego ubioru sandomierskiego, który zaniknął już w drugiej połowie XIX w.

Codzienny, wiejski ubiór roboczy, uszyty był z płótna lnianego i noszony na całym obszarze Kielecczyzny. Męski składał się ze zgrzebnych lnianych spodni i wypuszczonej na nie koszuli przepasanej rzemiennym paskiem. Na wierzch zakładano lejbik albo guńkę – rodzaj płóciennego płaszcza. Kobiety nosiły lniane koszule z doszytym do stanu tzw. nadołkiem z płótna gorszego gatunku, lniane spódnice i zgrzebne zapaski; białe lub farbowane, przeważnie na granatowo lub zielono.

Tkactwo ludowe w regionie świętokrzyskim ma odległe tradycje. Płótno – w zależności od gatunku – przeznaczano na worki i płachty, prześcieradła, odzież roboczą i odświętną. Używano je w naturalnej barwie, ewentualnie je wybielano lub farbowano. Do czasu wprowadzenia barwników syntetycznych – w latach 80. XIX w. – używano do farbowania barwników naturalnych, głównie roślinnych; gama kolorystyczna tkanin była więc wąska.

W mniejszym zakresie niż płótno lniane i konopne wyrabiano na wsi tkaniny wełniane na sukmany, spódnice i zapaski, noszone początkowo przez zamożniejszą ludność wiejską wyłącznie jako ubiór świąteczny. Szersze wykorzystanie tkanin wełnianych w ubiorach chłopskich miało związek z rozwojem hodowli owiec w drugiej połowie XIX w.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE