Zabrze: Dziedzictwo likwidowanych kopalń zostanie zachowane w formie cyfrowej

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu chce zachować zasoby i dokumentację likwidowanych kopalń w formie cyfrowej.
Zabrze: Dziedzictwo likwidowanych kopalń zostanie zachowane w formie cyfrowej
Zdigitalizowane maszyny i urządzenia ze zlikwidowanych kopalni mogłyby być prezentowane wraz z otoczeniem w internecie, a przez to - ocalone od zapomnieni (fot.pixabay.com)

• Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu chce, by wraz z likwidacją infrastruktury kolejnych kopalń nie zginęło ich materialne dziedzictwo.

• Kosztem ponad 3 mln zł placówka planuje zachowanie zasobów i dokumentacji kopalń w formie cyfrowej.

• Projektowi kibicuje resort energii.

Chodzi o rozszerzenie projektu "E-Muzeum - digitalizacja i udostępnienie zasobów Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu", który placówka zgłosiła pod kątem dotacji z Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego, rozdzielanych w drugim naborze wniosków o wsparcie rozwoju cyfrowych usług publicznych.

Projekt o szacunkowej wartości 3,1 mln zł, przy oczekiwanym dofinansowaniu rzędu 2 mln zł, zakłada urządzenie pracowni digitalizacji z systemami wspomagającymi zarządzanie i inwentaryzowanie zasobów, a dzięki temu zdigitalizowanie ponad 3 tys. eksponatów ze zbiorów instytucji, poprzez wykonanie ok. 16,7 tys. skanów w różnych technologiach. W efekcie powstać ma też ogólnodostępna baza danych.

Jak powiedział dyrektor zabrzańskiego Muzeum Bartłomiej Szewczyk, projekt przygotowano w taki sposób, aby umożliwić również dokumentowanie likwidowanych zakładów górniczych i pozostawianego przez nie dziedzictwa przemysłowego. Zdigitalizowane maszyny i urządzenia mogłyby być prezentowane wraz z otoczeniem w internecie, a przez to - ocalone od zapomnienia.

Czytaj też: Muzeum Górnictwa Węglowego gotowe do dalszego rozwoju

"W tej chwili nikt nie dokumentuje tego, co odchodzi, przy likwidacji kopalń. Chcielibyśmy to wszystko zeskanować i zrobić dokumentację elektroniczną - gromadzoną, przechowywaną i udostępnianą w Ośrodku Dokumentacji Górniczej" - powiedział Szewczyk.

Pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski poinformował, że jego resort pozytywnie zaopiniował projekt, co otworzyło drogę do jego akceptacji także przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

"To jest bardzo cenny projekt, napisany dobrze i z dużym rozmachem, który pozyskał akceptację ministerstwa (…). Powinien on pomóc w zachowaniu tego dziedzictwa przemysłowego, które znika w procesie restrukturyzacji. Dlatego bardzo dobrze, że taki projekt powstał i że są środki na jego realizację" - powiedział Tobiszowski.

Zapewnił, że ze strony Spółki Restrukturyzacji Kopalń, do której trafia majątek likwidowanych zakładów górniczych, nie będzie żadnych problemów we współpracy z muzealnikami - chodzi przede wszystkim o możliwość skanowania dokumentacji, a także digitalizacji samej infrastruktury kopalń, w postaci utrwalania jej na nośnikach cyfrowych.

"Zależy nam, aby w procesie restrukturyzacji górnictwa muzeum mogło zabezpieczyć szeroko rozumiane dziedzictwo - nie tylko dokumenty, ale także np. sprzęt, obiekty, infrastrukturę (w formie cyfrowej - red.)" - zaznaczył Tobiszowski. Przyznał, że dotychczas w procesach restrukturyzacji sektora węglowego, prowadzonych pod naborem czasu i braku środków, nie zawsze udawało się należycie zabezpieczyć materialne dziedzictwo kopalń.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE