• PARTNERZY PORTALU

Zabrze, kopalnia Guido: Otwarto nową trasę turystyczną - "ekstremalny" poziom 355

• W nieudostępnionej do tej pory części Kopalni Guido otwarto nową trasę turystyczną.
• Turyści będą mogli korzystać z przeprawy od 5 lutego.
• Atrakcją będzie m.in. pochyła ściana węglowa 355 m pod ziemią.
Zabrze, kopalnia Guido: Otwarto nową trasę turystyczną - "ekstremalny" poziom 355
Kopalnia Guido to jedna z największych atrakcji turystycznych woj. śląskiego (fot.um.zabrze.pl)

Kopalnia Guido to jedna z największych atrakcji turystycznych woj. śląskiego. Podziemne trasy na poziomach 170 i 320 m corocznie ściągały dotąd co najmniej 100 tys. odwiedzających. Nowa trasa, określana czasem jako "ekstremalna", obejmie obszar ściany wydobywczej nr 4, eksploatowanej w celach szkoleniowo-badawczych w drugiej połowie ub. wieku.

Zwiedzanie tej trasy będzie możliwe w dwóch wariantach. Pierwszy - parogodzinna "Szychta", będzie dość męczący - z elementami wykonywanych pod ziemią robót górniczych, jak skręcanie rurociągu czy naprawa urządzeń. Druga, nieco prostsza wersja - "Mroki kopalni" nie obejmie wykonywania prac, kładąc większy nacisk na pokazanie specyfiki dawnej kopalni doświadczalnej.

Prawie jak górnicy będą wyglądali odwiedzający poziom 355 turyści. Na powierzchni dostaną ubiór ochronny i ekwipunek: sztygarski strój, flanelową koszulę, gumioki, hełm i lampę. Tak wyposażeni będą zjeżdżali kopalnianą szolą (windą - red.) na poziom 320, skąd przejdą jeszcze niżej do nieczynnego dotąd oddziału wydobywczego.

Jak mówiła podczas czwartkowej uroczystości otwarcia prezydent Zabrza Małgorzata Mańka-Szulik, inicjatorzy rozbudowy zabrzańskich atrakcji turystycznych, m.in. kopalni Guido (czyli miasto, woj. śląskie i zabrzańskie Muzeum Górnictwa Węglowego), chcą pokazywać "to, co na Śląsku towarzyszy w zasadzie wszędzie". "Trudno sobie wyobrazić śląskie miasto, gdzie nie dotykamy spuścizny postindustrialnej" - zaznaczyła Mańka-Szulik.

Marszałek woj. śląskiego Wojciech Saługa akcentował, że mieszkańcy tego regionu są dumni ze swojej historii, przeszłości. To dlatego regionalne władze postanowiły 10 lat temu, że unikatową specjalizacją będzie tam Szlak Zabytków Techniki Woj. Śląskiego. "To kolejny etap ku temu, żeby ten szlak się rozwijał" - ocenił Saługa dodając, że jego atrakcje - jak Guido - coraz częściej pojawiają się w zagranicznych przewodnikach.

Członek zarządu woj. śląskiego Henryk Mercik wskazał, że Guido jest jednym z trzech miejsc w Europie (obok Walonii i Walii), gdzie można zjechać do dawnych wyrobisk kopalni węgla kamiennego - w Zabrzu jest jednak najgłębiej i najbardziej autentycznie. Uznał, że po otwarciu adaptowanej od kilku lat ciągnącej się pod miastem dawnej sztolni odwadniającej, tamtejsza oferta "będzie największą atrakcją, jeśli chodzi o historię górnictwa węgla kamiennego w Europie".

Dyrektor koordynującego prace m.in. w Guido i sztolni Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu Bartłomiej Szewczyk mówił, że poziom 355 jest "najgłębszą europejską trasą w górnictwie węglowym". Podkreślił, że udostępniając ją dbano o zachowanie autentyczności najdłużej działającego obszaru wydobywczego kopalni Guido, prowadzonego do 1995 r. przez dawną kopalnię doświadczalną M300.

"Ten cały obszar został potem zamknięty, zlikwidowany górniczo. To, co dziś widzimy, jest bardzo zbliżone do tego, co zastaliśmy po likwidacji tam i wejściu w ten rejon. (…) 90 proc. zakresu prac polegało na zabezpieczeniu tej trasy, aby można było bezpiecznie wpuścić tam turystów. Natomiast staraliśmy się zachować cały ten rejon, jaki pozostał po kopalni M300" - dodał Szewczyk.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE