Zakończył się cykl pikników z żołnierzami NATO

Wozy piechoty z USA, brytyjskie pojazdy rozpoznania, przeciwlotnicze działka Rumunów i sprzęt polskiego wojska obejrzeli mieszkańcy warszawskiej Wesołej.
Zakończył się cykl pikników z żołnierzami NATO
Piknik z NATO w Piotrkowie Trybunalskim (fot. mjr Robert Siemaszko(CO MON)

• W środę (29 marca) w Warszawie odbył się ostatni z pikników żołnierzy wielonarodowego batalionu NATO, który będzie stacjonował w Orzyszu.

• Pikniki cieszyły się dużym zainteresowaniem mieszkańców. Kontakty z cywilami są bardzo ważne dla żołnierzy, którzy dużo czasu spędzają na poligonach.

"Mamy do dyspozycji pojazdy typu Stryker, wozy rozpoznawcze armii brytyjskiej, działo przeciwlotnicze wystawione przez armię rumuńską, polskie wojsko wystawiło wozy rozpoznawcze, zabezpieczenia technicznego oraz wozy łączności" - powiedział dowódca stacjonującej w Wesołej 1. Warszawskiej Brygady Pancernej płk Jan Rydz.

"To żołnierze batalionowej grupy bojowej, która docelowo będzie stacjonować w Orzyszu i Bemowie Piskim, w Wesołej mają czas na odpoczynek. Wczoraj ich powitaliśmy, dzisiaj już będziemy żegnać, chcemy, żeby zabrali dobre wrażenie i dobre fluidy na te miesiące, które spędzą w Polsce. Część już wcześniej ruszyła do Orzysza, część wyruszy po pikniku" - dodał Rydz. Ocenił, że kontakty z cywilami są bardzo ważne dla żołnierzy, którzy dużo czasu spędzają na poligonach. "Sam jestem zaskoczony frekwencją i takim zainteresowaniem ze strony okolicznych mieszkańców, tym bardziej że impreza odbywa się w tygodniu. Nas mieszkańcy mogą zobaczyć w dniach otwartych koszar, teraz swój sprzęt mogą zaprezentować żołnierze z trzech krajów".

"Długa podróż to nic nowego dla nas, robiliśmy to już wcześniej. To najprzyjemniejsza część - spotkania z mieszkańcami" - powiedział dowodzący zmierzającą do Orzysza grupą kpt. Greg Hymel. "Misja na wschodniej flance jest w pewnym sensie czymś nowym, w pewnym sensie nie. Wybrano nas na początek operacji w ramach wzmocnionej wysuniętej obecności; z drugiej strony, mamy długą tradycję obrony granic NATO" - dodał. "Jesteśmy gotowi, by przeciwstawić się każdemu agresorowi zagrażającemu któremukolwiek sojusznikowi jakimkolwiek atakiem" - zapewnił amerykański oficer.

Według zastępcy burmistrza dzielnicy Wesoła Mariana Mahora, takie pikniki "to wspaniała rzecz". "Trochę przejmujemy wzór amerykański, gdzie związki żołnierzy z obywatelami są bardzo silne" - powiedział. Zaznaczył, że dzielnica, które zaproponowano organizację pikniku, utrzymuje związki z miejscową brygadą pancerną, wspólnie organizując obchody niektórych świąt.

Podobne imprezy jak w Warszawie odbyły się wcześniej w Piotrkowie Trybunalskim i Wrocławiu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE