ZAKTUALIZOWANY: Prywatyzacja uzdrawia uzdrowiska, ale idzie zbyt wolno

  • Gazeta Wyborcza/PAP/JL/RAF
  • 26-02-2010
  • drukuj
Rząd powinien sprywatyzować uzdrowiska, bo to daje korzyści budżetowi i pacjentom - wynika z najnowszego raportu NIK.
ZAKTUALIZOWANY: Prywatyzacja uzdrawia uzdrowiska, ale idzie zbyt wolno

Państwo jest właścicielem aż 24 uzdrowisk. Od 2005 r. Ministerstwo Skarbu Państwa sprzedało udziały w dwóch uzdrowiskach – w Szczawnicy i w Nałęczowie, a miało sprzedać więcej, m.in. w Krakowie-Swoszowicach, Kamieniu Pomorskim, Przerzeczynie-Zdroju, Wieńcu i w Ustce – informuje „Gazeta Wyborcza", która dotarła do najnowszego raportu NIK na ten temat .

Dopiero w tym roku prywatyzacja uzdrowisk ma przyspieszyć. MSP informowało o sprzedaży uzdrowiska w Ustce za ponad 14 mln zł. Wkrótce może też rozstrzygnąć się sprzedaż Zespołu Uzdrowisk Kłodzkich w Polanicy-Zdroju. Oferty złożyło siedem firm.

Z najnowszego raportu NIK wynika, że doświadczenia z prywatyzacji uzdrowisk są dobre. Utrzymały one profil leczenia oraz zwiększyły liczbę zakontraktowanych usług przez NFZ. Uzdrowisko w Szczawnicy prywatyzacja uchroniła przed niechybną upadłością.

Najwyższa Izba Kontroli twierdzi jednak, że prywatyzacja uzdrowisk idzie zbyt wolno. W 2009 r. zamiast planowanych pięciu uzdrowisk, nie sprzedano ani jednego.

Jak podkreśla NIK w raporcie przedstawionym w piątek, Ministerstwo Skarbu Państwa prywatyzuje uzdrowiska wolniej niż planowało. Opóźnia się też realizacja kolejnych etapów niezbędnych do zrealizowania prywatyzacji (harmonogramy, analizy przedprywatyzacyjne).

Według NIK sprzyja temu brak analiz przeprowadzonych dotąd prywatyzacji, a zwłaszcza ich wpływu na wymagane prawem utrzymanie równego i powszechnego dostępu do świadczonych przez uzdrowiska usług. Jak zauważa NIK, rok 2010 może być jednak przełomowy dla procesu prywatyzacji uzdrowisk, ponieważ w styczniu podpisano umowę sprzedaży większości udziałów uzdrowiska w Ustce. Kolejne czekają na prywatyzację.

Sprywatyzowanie uzdrowisk ma być dla nich ratunkiem i poprawą bazy noclegowej oraz wyposażenia. Ma pomóc w spełnieniu wymagań unijnych pod względem sanitarnym, przeciwpożarowym, dostosowania do potrzeb osób niepełnosprawnych. NFZ zamiast utrzymywać uzdrowiska, będzie mógł kupować świadczenia lecznicze na zasadach konkurencyjnych.

Ministerstwo Skarbu Państwa w połowie 2009 r. sprawowało pełny nadzór właścicielski nad 24 uzdrowiskami. NIK sprawdziła, jak przebiegała ich prywatyzacja od 2005 r. do lipca 2009 r. Kontrola objęła działania MSP, Ministerstwa Zdrowia oraz 21 spółek uzdrowiskowych.

Brak konsekwentnego działania był widoczny już na etapie wyboru spółek przeznaczonych do prywatyzacji. Pieniądze z ich sprzedaży miały być przeznaczone na wsparcie finansowe uzdrowisk, które pozostaną w rękach państwa: inwestycje i poprawę standardu oraz możliwości leczniczych. Jednak kolejni ministrowie skarbu i zdrowia przez cztery lata ustalali wykaz uzdrowisk wyłączonych z prywatyzacji.

Minister zdrowia nie analizował, choć zobowiązuje go do tego prawo, jak ich prywatyzacja wpłynie na powszechny dostęp pacjentów do świadczonych usług. Dopiero podczas kontroli NIK zebrano dane NFZ, które dotyczą sprywatyzowanych uzdrowisk w Nałęczowie i w Szczawnicy. Okazało się, że uzdrowiska nie dość, że utrzymują profil leczenia, to w dodatku zwiększyły liczbę zakontraktowanych usług.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Rząd chce ubezwłasnowolnić państwo potem go zlikwidować a sam chce żyć z podatków bo to wystarcza by zarządzać gubernią może z inną nazwą niż generalną, ale jak zwał tak zwał.

Jasiuta, 2010-02-26 17:01:22 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE