Zamieszki w stolicy podczas Marszu Niepodległości

10 osób rannych w zamieszkach w Warszawie zostało przewiezionych do szpitali po zamieszkach do jakich doszło podczas "Marszu Niepodległości" - poinformował rzecznik pogotowia Marek Niemirski.

Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali na przy ul. Banacha, Solec i Lindleya. Ich stan jest stabilny.

Policja będzie analizowała zapisy m.in. monitoringu miejskiego z "Marszu Niepodległości" podczas, którego doszło do starć, i na tej podstawie identyfikowała osoby, które złamały prawo - poinformował rzecznik komendy głównej policji Mariusz Sokołowski.

Jeden z fotoreporterów prasowych został bez powodu uderzony na pl. Konstytucji przez zamaskowanego napastnika - film z tego zdarzenia pokazał jeden z portali.

Wcześniej policja zatrzymała około 100 osób, wśród nich członków grupy organizacji lewicowych, która zaatakowała policjantów na rogu ul. Nowy Świat i ul. Świętokrzyskiej w Warszawie. Zostali oni przewiezieni na komisariaty, gdzie zostaną przesłuchane.

"Policja apeluje do uczestników demonstracji o zachowanie spokoju. Każde naruszenie prawa będzie surowo karane" - powiedział.

Decyzję o delegalizacji "Marszu Niepodległości" wydał w piątek po 15.00 stołeczny ratusz na wniosek policji.

W organizowanym m.in. przez Młodzież Wszechpolską i Obóz Narodowo-Radykalny marszu wzięło udział ok. kilka tysięcy osób.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE