Zawirowania wokół numeru 112

  • Przegląd prasy/Kurier Lubelski
  • 05-04-2012
  • drukuj
Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Lublinie ma już pomieszczenia i sprzęt, ale jeszcze nie funkcjonuje, choć od czerwca zatrudnia pracowników.
Zawirowania wokół numeru 112
W lubelskim (zabierz głos/oceń prezydenta) WCPR pracuje 10 osób. Zarabiają miesięcznie ok. 2 tys. zł brutto – pisze „Kurier Lubelski”.

System obsługi numeru alarmowego 112 miał zacząć działać w styczniu 2012 r., ale nie działa do dziś. Wciąż pod numerem 112 odbiera dyżurny w policji lub straży pożarnej.

Obecnie pracownicy lubelskiego WCPR wspomagają dyspozytorów pogotowia ratunkowego i straży pożarnej. Wszystko przez to, że nie jest gotowy system teleinformatyczny. Za jego wdrażanie odpowiedzialne jest Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, które tłumaczy opóźnienia „problemami technicznymi”.

Tylko Poznaniowi (zabierz głos/oceń prezydenta) udało się pokonać przeszkody. Tam dzwoniąc na 112 z Poznania i okolic osoba połączy się z operatorem Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego – informuje „Kurier Lubelski”.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

przecież system informatyczny na potrzeby WCPR jest już dostarczony, w tym także sam sprzęt, więc czemu obarczane jest CPI (eks MSWIA)? a co z systemami Policji, straży pożarnej i karetek pogotowia? one najwyraźniej nie są jeszcze gotowe. A co z liniami telefonicznymi do WCPR Lublin? Oj tu problem... leży raczej po stronie organizacji/polityki a nie kwestii dowiezienia komputerów. rozwiń

ACTA, 2012-04-06 09:28:37 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE