Zbudowali kamienice, więc je teraz odbierają

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza
  • 16-02-2010
  • drukuj
Spadkobiercy rodzin, które po wojnie odbudowywały Gdańsk, przejmują na własność kamienice.
Zbudowali kamienice, więc je teraz odbierają

W dwa tygodnie Gmina Gdańsk musi oddać zabytkową Basztę Latarnianą spadkobiercom rodziny Trenks-Kranz. Wyrok jest prawomocny, ale urząd myśli o kasacji.

Gdańsk podobnych spraw o nieruchomości w ścisłym centrum przegrał blisko dziesięć. Na rozstrzygnięcie czeka kolejnych 13. Dotyczą m.in. ul. Szerokiej 121/122, gdzie biuro poselskie ma premier Donald Tusk. Wnoszą je spadkobiercy osób, które po wojnie odbudowywały Gdańsk.

Powołują się na ustawę o popieraniu budownictwa z 1947 r. Mówiła ona, że nowo wzniesione budowle należeć będą do prywatnych budowniczych, a grunt pod nimi zostanie im oddany czasowo (odpowiednik użytkowania wieczystego). Ustawa uznawała za nowo wzniesione nieruchomości, które zostały zniszczone w co najmniej 66 proc., a następnie odbudowane. Na Ziemiach Odzyskanych wystarczyło 33 proc.

Władze miasta uspokajają mieszkańców nieruchomości objętych rewindykacją. „Przyjęliśmy uchwałę gwarantującą najemcom, którzy stracą lokale z inicjatywy nowego właściciela domu, że poza kolejnością dostaną lokale komunalne – powiedział „Gazecie Wyborczej” wiceprezydent miasta Maciej Lisicki.

W Gdańsku szanse uzyskania własności otrzymało ponad 100 rodzin. Nie wiadomo, ile może być podobnych roszczeń w innych miastach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Tak powinno być, jeżeli jest zgodne z przepisami, natomiast sprawa ewentualnych kosztów, które dodatkowo poniósł skarb państwa lub gmina powinno być rozwiązane ustawowo. Odrębna sprawą jest zabezpieczenie mieszkań dla lokatorów ale nadszedł czas aby te sprawy regulować w cywilizowany sposób.... rozwiń

czesław, 2010-02-16 09:20:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE