Zlot Superbohaterów Mariusza Kałamagi w Katowicach. Bytom straci imprezę?

  • Michał Wroński
  • 05-06-2017
  • drukuj
Od piątku do soboty (2 -3 czerwca) w Katowicach odbywał się Międzygalaktyczny Zlot Superbohaterów. Ten sam, który przez lata odbywał się w pobliskim Bytomiu i do którego samorząd Bytomia w tym roku nie chciał się dołożyć. Impreza z gotową marką, wierną publicznością i sympatią mediów trafiła więc do stolicy województwa i kto wie, czy nie pozostanie już w niej na zawsze.
Zlot Superbohaterów Mariusza Kałamagi w Katowicach. Bytom straci imprezę?
Międzygalaktyczny Zlot Superbohaterów od początku odbywał się w Bytomiu. (fot. youtube.com)

• Nowe Horyzonty, Off Festiwal, a teraz Międzygalaktyczny Zlot Superbohaterów – wszystkie te imprezy na przestrzeni lat zmieniły swoją lokalizację.

• Kierunek „migracji” zawsze był ten sam – z mniejszego ośrodka do stolicy regionu.

• Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że w części przypadków samorządowcy z mniejszych miast na własne życzenie pozbyli się imprez o uznanej renomie. Co zyskali w zamian?

 

To, że uznane imprezy kulturalne przenoszą się do większych, dających większe możliwości ośrodków nie jest niczym nowym. Kto spośród widzów odwiedzających dziś festiwal filmowy Nowe Horyzonty we Wrocławiu pamięta jeszcze, że pierwsza jego edycja miała miejsce w Sanoku, a później przez kilka lat gościła w Cieszynie. Wówczas decyzje o przenosinach podejmowali jednak jego pomysłodawcy i organizatorzy, uznając, że w nowej lokalizacji impreza ma szansę na większy rozwój. Lokalnym władzom pozostawało przyjąć ten fakt do wiadomości.

Brak pieniędzy, czy brak ochoty?

W tym przypadku rzecz miała się jednak zgoła na odwrót. Organizatorzy Zlotu Superbohaterów nie zamierzali go nigdzie przenosić. W grudniu dowiedzieli się jednak, że Bytom, który w ubiegłym roku przekazał na wsparcie tej imprezy 80 tys. zł, w obecnym roku nie dołoży się do wydarzenia. Decyzja ta wywołała krytykę (zwłaszcza, że z tych samych powodów zawieszone zostały też festiwale: Teatromania oraz HartOFFania Teatrem), której nie szczędziły władzom Bytomia media, ludzie kultury i sami mieszkańcy, którzy zarzucali, że za sprawą takich poczynań ich miasto kojarzyć się będzie głównie z wysokim bezrobociem, szkodami górniczymi i problemami społecznymi. Jakby tego mało okazało się, że względy finansowe to jedno, a… urażone „ego” drugie. W toku dyskusji na forum rady miasta wyszło bowiem, że organizator Zlotu – znany kabareciarz Mariusz Kałamaga – podpadł w Bytomiu, gdyż publicznie zażartował z tego miasta. Trudno przesądzać, czy to przesądziło o losach imprezy, ale od strony wizerunkowej postawiło niewątpliwie tamtejszych samorządowców w bardzo nieciekawym świetle.

Już wtedy wiele osób spodziewało się, że impreza o tak uznanej w skali regionu marce nie zginie, ale zostanie „przygarnięta” przez jakieś inne miasto. Jak się okazało najskuteczniej lobbowały w tej sprawie Katowice, ale chętnych było wielu.

- Chcieliśmy podziękować włodarzom wielu miast zarówno Śląska, Zagłębia jak i innych miast Polski za chęć przyjęcia nas w swoje progi, odzew i wsparcie, jakie od Was otrzymaliśmy, przerosły nasze najśmielsze oczekiwania – napisał na facebookowym profilu imprezy Mariusz Kałamaga po tym, jak ujawnił, że IX edycja Zlotu odbędzie się właśnie w stolicy województwa.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

No i dobrze nie ma czego specjalnie zalowac

Kris z. Bytomia, 2017-06-05 08:42:46 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE