Zmiana trasy Marszu Równości w Gdańsku

Organizatorzy III Trójmiejskiego Marsz Równości, który odbędzie się w sobotę (27 maja) w Gdańsku, zmienili jego trasę oraz zrezygnowali z pikniku. Zapowiedziano, że w manifestacji wezmą udział zagraniczni goście i b. wysoki urzędnik watykański ks. Krzysztof Charamsa.
Zmiana trasy Marszu Równości w Gdańsku
O zmianach dotyczących organizacji tegorocznego Trójmiejskiego Marsz Równości poinformowali media przedstawiciele Stowarzyszenie na rzecz Osób LGBT Tolerado. (fot. JS)

• Przedstawiciele stowarzyszenia spodziewają się, że w tegorocznym marszu weźmie udział ok. dwa tysiące osób.

• Rzecznik prasowy prezydenta Gdańska Magdalena Skorupka-Kaczmarek powiedziała, że Adamowicz nie weźmie udziału w Trójmiejskim Marszu Równości, ale spotka się w najbliższym czasie z przedstawicielami środowiska LGBT.

O zmianach dotyczących organizacji tegorocznego Trójmiejskiego Marsz Równości poinformowali media przedstawiciele Stowarzyszenie na rzecz Osób LGBT Tolerado.

Prezes stowarzyszenia Nikodem Mrożek wyjaśnił, że decyzja o zmianie trasy marszu oraz rezygnacji z planowanego wcześniej dwugodzinnego pikniku, który miał poprzedzić manifestację, zapadła ze względów bezpieczeństwa.

Trójmiejski Marsz Równości miał pierwotnie ruszyć w sobotę o godz. 15.00 z Placu Zebrań Ludowych, położonego kilkaset metrów od Dworca Głównego PKP w Gdańsku, przejść ulicami miasta i dojść na dawne tereny Stoczni Gdańskiej. W okolicy tej trasy kontrmanifestacje do Urzędu Miejskiego zgłosiło także ponad organizacji i stowarzyszeń prawicowych i narodowych.

Nowa trasa Trójmiejskiego Marszu Równości przebiegać będzie w Gdańsku-Wrzeszczu, oddalonym od pierwszej lokalizacji o kilka kilometrów. Marsz ruszy o godz. 16.00 ze skweru pod pomnikiem marszałka Józefa Piłsudskiego i przejdzie ulicą Grunwaldzką, jedną z głównych arterii komunikacyjnych między Gdańskiem a Gdynią. Zakończy się w centrum Wrzeszcza, w okolicach domu towarowego "Jantar".

"Nie ma już możliwości zgłoszenia żadnej kontrmanifestacji na naszej trasie w trybie zwykłym. W związku z tym jakakolwiek próba zablokowania jezdni na naszej trasie będzie nielegalna i osoby próbujące tego dokonać muszą się liczyć z interwencją policji i wyciągnięciem konsekwencji prawnych" - powiedział Mrożek.

Z informacji uzyskanych w magistracie wynika, że protestujący przeciwko marszowi LGBT mogą jeszcze zgłosić swoje zgromadzenia w tzw. trybie uproszczonym, ale nie mogą one w żaden sposób zakłócać ruchu pojazdów i pieszych.

"Ubolewamy nad tym, że w Gdańsku - w odmienności do Warszawy, Poznania czy Krakowa - Marsz Równości nie może spokojnie przejść ulicami naszego miasta, a jego uczestnicy narażeni są na agresję i przemoc" - napisano w oświadczeniu Stowarzyszenie na rzecz Osób LGBT Tolerado, przekazanym dziennikarzom.

Przedstawiciele stowarzyszenia spodziewają się, że w tegorocznym marszu weźmie udział ok. dwa tysiące osób. Zapowiedzieli udział ponad stu zagranicznych gości - uczestników rozpoczynającego się w tym tygodniu w Gdańsku Europejskiego Forum Chrześcijan LGBT.

Współprzewodnicząca Gdańskiej Rady ds. Równego Traktowania (powołana we wrześniu 2016 r. przez prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza) Anna Strzałkowska ze stowarzyszenia Tolerado potwierdziła, że w Trójmiejskim Marszu Równości weźmie udział b. urzędnik watykańskiej Kongregacji Doktryny Wiary, ks. Krzysztof Charamsa.

Kapłan wydał niedawno książkę pt. "Kamień węgielny. Mój bunt przeciw hipokryzji Kościoła". O urodzonym w Gdyni polskim duchownym zrobiło się głośno w październiku 2015 r., kiedy w Rzymie ogłosił publicznie, że jest homoseksualistą i żyje w związku z mężczyzną.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE