Znak Dziedzictwa Europejskiego: polskie kandydatury to Bytom, Tarnowskie Góry i Tychy

Wśród pretendentów do tytułu Znaku Dziedzictwa Europejskiego jest wspólna kandydatura zabrzańskiej Kopalni Guido, Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach oraz Tyskiego Browarium zatytułowana „Industrializacja na Górnym Śląsku”.
Znak Dziedzictwa Europejskiego: polskie kandydatury to Bytom, Tarnowskie Góry i Tychy
Zabrzańska Kopalnia Guido. Fot. BP Tomasz Żak

Polskich pretendentów do tytułu Znaku Dziedzictwa Europejskiego rekomendowało Komisji Europejskiej Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Drugim polskim kandydatem jest Cmentarz z I wojny światowej nr 123 Łużna-Pustki z Małopolski. Decyzję Komisji Europejskiej poznamy na początku przyszłego roku.

Znak Dziedzictwa Europejskiego to inicjatywa Komisji Europejskiej, której celem jest intelektualne i emocjonalne zjednoczenie mieszkańców państw Unii Europejskiej. ZDE ma służyć podkreślaniu symbolicznej wartości obiektów, które odegrały znaczącą rolę w historii Europy i przysłużyły się do integracji europejskiej. Procedura przyznawania znaku jest dwuetapowa. Europejscy eksperci oceniają kandydatury rekomendowane przez komisje działające w poszczególnych krajach członkowskich. W Polsce operatorem programu jest Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Prace nad śląskim wnioskiem koordynował wydział kultury Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego, a wzięły w nich udział Międzynarodowe Centrum Dokumentacji i Badań nad Dziedzictwem Przemysłowym dla Turystyki w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, Instytut Badań Regionalnych Biblioteki Śląskiej w Katowicach, Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków oraz przedstawiciele pretendujących obiektów.

„Kiedy otrzymaliśmy z MKiDN informację o tym, że każde województwo może nominować dwa obiekty, od razu wiedzieliśmy, że naszym kandydatem musi być Szlak Zabytków Techniki. Dzięki zaangażowaniu podmiotów i instytucji, które tworzą ten sieciowy produkt turystyczny zarządzany przez Wydział Kultury Urzędu Marszałkowskiego, skutecznie przekonaliśmy ekspertów powołanych przez Ministerstwo do oczywistej dla nas tezy, że dziedzictwo przemysłowe w naszym regionie ma nie tylko charakter kulturotwórczy, ale i europejski” – mówi Gabriela Lenartowicz, członek Zarządu Województwa Śląskiego.

Obiekty kandydujące do znaku muszą wykazać, że mają charakter ponadnarodowy, że są ważnym miejscem w rozwoju Europy. Industrializacja na Górnym Śląsku mogła się dokonać dzięki sprzyjającym okolicznościom geograficznym, geologicznym, a także społeczno-kulturowym. W złożonej aplikacji staraliśmy się podkreślić te elementy historycznych dziejów Kopalni Guido, a także Kopalni Srebra i Tyskiego Browarium, w których mobilność społeczna, wolność osobista i ekonomiczna, możliwość wyboru i realizacji kariery były w zasadzie czymś zwyczajnym.

- Ożywione kontakty między wschodnią i zachodnią Europą oraz swobodny transfer idei i myśli technicznej były w naszych zakładach obecne już w minionych wiekach, wyprzedzając niejako zdobycze Unii Europejskiej. Przyznam, że to dzięki inicjatywie ubiegania się o Znak Dziedzictwa Europejskiego udało nam się jeszcze lepiej dostrzec niektóre mniej znane konteksty naszej historii – mówi Bartłomiej Szewczyk, dyrektor Muzeum Górnictwa Węglowego.

Obiekty Szlaku Zabytków Techniki biorą udział w drugiej edycji programu. W kwietniu br. zakończy się pierwsza edycja i wtedy Znak Dziedzictwa Europejskiego otrzymają trzy polskie obiekty: Stocznia Gdańska, zabytki Lublina związane z Unią Lubelską oraz Konstytucja 3 Maja.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE