Żubry atrakcją w Bieszczadach

Ponad 6 tys. osób odwiedziło otwartą miesiąc temu pokazową zagrodę żubrów w Mucznem w Bieszczadach. Tylko w ostatnią sobotę i niedzielę żubry obejrzało ok. 650 osób - poinformował rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.
Obiekt, który zajmuje 9 ha, jest bardzo urozmaicony. Przez jego środek przepływa strumyk, zaś stok, na którym stado ma paśnik, porośnięty jest wiekowymi jodłami. Drzewa są zabezpieczone siatką, by żubry nie odzierały ich z kory.

Oprócz wybiegu dostępnego do oglądania przez turystów jest także niedostępna dla zwiedzających część zagrody. Przebywać mają tam zwierzęta przywiezione do aklimatyzacji i przewidziane do wypuszczenia na wolność.

"Leśnicy chcą, aby w trakcie kilkumiesięcznej kwarantanny przygotowały się do życia w bieszczadzkim lesie" - przypomniał rzecznik.

Otwarta na początku maja zagroda kosztowała prawie jeden milion złotych, z czego 85 proc. pochodziło ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Resztę przekazał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.