PARTNER PORTALU
  • BGK

Miejskie programy in vitro. Jak przygotować program, by wojewoda go nie zakwestionował?

  • Tomasz Klyta    13 kwietnia 2018 - 12:00
Miejskie programy in vitro. Jak przygotować program, by wojewoda go nie zakwestionował?
Kwestia finansowania zapłodnienia pozaustrojowego pojawiła się w ponad 30 samorządach. Programy funkcjonują tylko w kilku (fot. Shutterstock.com)

Wojewoda kujawsko-pomorski unieważnił uchwałę rady miasta w Grudziądzu dotyczącą wprowadzenia dofinansowania zabiegów in vitro. Tak samo stało się z podobnym programem w Koszalinie i Bydgoszczy. Dlaczego w jednych miastach programy mogą funkcjonować od lat, a w innych są "kasowane" przez wojewodów z powodów formalnych?




  • W jednych miastach programy in vitro funkcjonują i mają się dobrze. Bliźniacze projekty w innych miastach bywają kwestionowane przez wojewodów.
  • Zdaniem części zwolenników tej metody, in vitro wciąż budzi zbyt wielkie emocje w Polsce.
  • Pojawiają się też jednak sygnały, że miasta popełniają proste błędy formalne przy wprowadzaniu projektów.

Na początku kwietnia wojewoda kujawsko-pomorski unieważnił uchwałę rady miejskiej w Grudziądzu, która dotyczyła wprowadzenia dofinansowania leczenie bezpłodności metodą in vitro na terenie miasta. Projekt uchwały w Grudziądzu był inicjatywą przygotowaną przez lokalne struktury Nowoczesnej i SLD, które przygotowały projekt uchwały oraz program. I właśnie to było główną przyczyną uchylenia jej przez wojewodę.

Jak argumentowano, wdrożenie i realizacja programów zdrowotnych należy do zadań własnych gminy. Działania te muszą "być realizowane na podstawie rozpoznanych potrzeb zdrowotnych i stanu zdrowia mieszkańców gminy". Ponadto - jak wskazał wojewoda - wymienione czynności mogą być podejmowane "wyłącznie" przez organy gminy, a nie przez inicjatywę społeczną.

- Jeszcze nie podjęliśmy decyzji, czy wybierzemy drogę odwołania się od decyzji wojewody do sądu administracyjnego, czy też postaramy się przygotować program od nowa - mówi Michał Dzięcielewski, przewodniczący koła Nowoczesnej z Grudziądza. - Przyznaję jednak, że nie jestem pełen optymizmu w sprawie in vitro w naszym mieście. To kwestia, która w naszym kraju wciąż budzi duże emocje - dodaje.

Czytaj także: Łukasz Szumowski: Na razie nie planuję finansowania metody in vitro z budżetu

Stowarzyszenie może tylko pomagać

Z kolei w grudniu 2017 r. wojewoda zachodniopomorski uchylił uchwałę dotyczącą in vitro w Koszalinie. Nadzór prawny wojewody znalazł w niej inne uchybienia formalne.

Zgodnie ze znowelizowanymi w zeszłym roku przepisami, każdy gminny program zdrowotny musi mieć pozytywną opinię Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Rada miejska w Koszalinie po taką opinię wystąpiła, jednak AOTMiT stwierdziła, że nie była do tego uprawiona. Argumentowano, że po opinię musi wystąpić organ wykonawczy, czyli prezydent Koszalina.

Początkowo radni miejscy należący do klubu Platformy Obywatelskiej planowali skarżyć decyzję wojewody do sądu administracyjnego. Ostatecznie, w kwietniu zdecydowali się porzucić ten pomysł, mając na uwadze m.in. przypadek z Grudziądza. Projekt programu w Koszalinie również nie został przygotowany przez organ gminy, ale przez stowarzyszenie "Nasz Bocian".

- Dlatego zdecydowaliśmy się złożyć projekt uchwały zobowiązujący gminę do przygotowania takiego programu. W razie czego służymy pomocą, bo już taki program de facto mamy. Dokładnie w taki sam sposób finansowanie leczenia in vitro wprowadzono w Słupsku. Wojewoda nie będzie miał argumentów, żeby znów uchylić uchwałę - zapewnia Marcin Waszkiewicz, radny Koszalin z klubu PO.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.