Polsko-ukraińska akademia miast, czyli polskie samorządy wzorem dla sąsiadów

Obecnie mamy prawie 400 relacji partnerskich, opartych na dwustronnych umowach między miastami i gminami Polski i Ukrainy, w różnym stopniu intensywnych. Lepszej współpracy oraz rozwojowi samorządności na Ukrainie ma służyć nowa platforma wymiany doświadczeń.
Polsko-ukraińska akademia miast, czyli polskie samorządy wzorem dla sąsiadów
Woj. świętokrzyskie z Obwodem Winnickim współpracuje od 60 lat. W tym roku obchodzono uroczyście ten jubileusz (fot. .wrota-swietokrzyskie.pl)

• Kilka lat temu władze Ukrainy poprosiły Polaków o pomoc w przeprowadzeniu reformy samorządowej. Powstała polska grupa ekspertów, którzy pracowali ze stroną ukraińską.

• - Ukraina ma tę samą drogę przed sobą, którą przeszła Polska – mówili zgodnie uczestnicy sesji pt. „Polsko – Ukraińska Akademia Miast. Wizje i potrzeby”, która odbyła się podczas 9. Baltic Business Forum w Świnoujściu.

• Punktem kulminacyjnym spotkania było podpisanie memorandum w sprawie stworzenie platformy wymiany doświadczeń władz lokalnych, która pomoże w decentralizacji na Ukrainie.

 

- Reforma samorządowa na Ukrainie wystartowała, ale wszystko jest jeszcze przed nami, akcentował Radca-Minister Ambasady Ukrainy Wołodymyr Baczynśki podczas 9. Baltic Business Forum w Świnoujściu.

- Na polsko-ukraińską współpracę w tym zakresie należy patrzeć przez pryzmat wspólnych losów. Od wielu lat oba nasze kraje szukały porozumienia w różnych dziedzinach - mówił Vasyl Kuyibida – b. minister Budownictwa i Rozwoju Regionalnego Ukrainy i Mer Lwowa, obecnie Prezydent Narodowej Akademii Administracji Państwowej przy Prezydencie Ukrainy.

9. Baltic Business Forum w Świnoujściu (fot.mat.pras.)
9. Baltic Business Forum w Świnoujściu (fot.mat.pras.)

Kilka lat temu władze Ukrainy poprosiły Polaków o pomoc w przeprowadzeniu reformy samorządowej. Powstała polska grupa ekspertów, którzy pracowali ze stroną ukraińską. W tym czasie władza lokalna była tam rozdrobniona, było np. 12 tysięcy rad na szczeblu hromad, czyli naszych gmin. Rady wybierane przez mieszkańców nie posiadały własnych instrumentów wykonawczych, wobec tego wszystkim zajmowała się administracja rządowa. W 2016 roku rozpoczęła się decentralizacja lokalnej władzy. Szybko okazało się, że na każdym szczeblu potrzebni są kompetentni ludzie, więc każdy musiał się uczyć. Tu znacząca rola Narodowej Akademii Administracji Państwowej przy Prezydencie Ukrainy. Wprowadzono system odpowiednich szkoleń.

- Nie mamy czasu na dochodzenie do wysokich standardów, trzeba od razu wejść na ten poziom - powiedział mówił Vasyl Kuyibida. - Mamy problemy z pieniędzmi, jak je wydać, by przyniosło to efekty w perspektywie lat. Społeczeństwo zawsze odstawało od naukowców, którzy widzą konsekwencje problemów trochę dalej. Sztuką jest podążać za ludźmi.

Dobre praktyki we współpracy

Wielkie doświadczenie we wzajemnych relacjach ma Małopolska Szkoła Administracji Publicznej Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. Jej dyrektor dr Krzysztof Głuc obserwuje dokładnie przebieg tej reformy. - To, co my przeprowadzaliśmy od końca lat 90., Ukraina robi na żywym organizmie, bez pieniędzy, bez kadr, bowiem nie ma czasu – mówi Głuc.

Najważniejsze cele tego wyzwania to: wzmocnienie demokracji lokalnej, poprawa jakości usług publicznych na poziomie lokalnym oraz zwiększenie szans rozwojowych wspólnot samorządowych. Trzeba także na nowo określić rolę nowych reprezentantów lokalnych społeczności.

Janusz Szewczuk, reprezentujący Związek Miast Polskich poinformował, że obecnie mamy prawie 400 relacji partnerskich, opartych na dwustronnych umowach między miastami i gminami Polski i Ukrainy, w różnym stopniu intensywnych.

- Znakomicie współpracuje od lat Świętokrzyskie z Obwodem Winnickim czy ukraiński biznes z Lublinem. Nadal istotny jest "czynnik ludzki". Same programy edukacyjne nie dają umiejętności do rządzenia. Wielu pracowników władzy lokalnej na Ukrainie po zakończeniu szkolenia odchodzi do lepiej wynagradzanej pracy. Jak ich zatrzymać? Trzeba budować motywację urzędników, czerpać z doświadczeń samorządów zachodnich. Potrzebna jest pomoc, także finansowa ze strony UE – mówił.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU