PARTNER PORTALU
  • BGK

Dobre perspektywy dla turystyki nad polskim Bałtykiem w 2018 roku

  • bad    3 stycznia 2018 - 20:34
Dobre perspektywy dla turystyki nad polskim Bałtykiem w 2018 roku
Zagraniczni turyści coraz chętniej wybierają odpoczynek nad polskim morzem. Fot. pixabay

Wzrostowy trend w ruchu turystycznym nad polskim Bałtykiem w 2018 r. będzie się nadal utrzymywał.




• Zagraniczni turyści coraz chętniej wybierają odpoczynek nad polskim morzem, także poza sezonem.

• Tylko w największych kurortach na Pomorzu Zachodnim – jak Kołobrzeg i Świnoujście – w 2017 r. połowy wszystkich rezerwacji dokonali obcokrajowcy.

• W minionym roku nad Bałtyk częściej też jeździli Polacy. Przyczynił się do tego m.in. rządowy program 500 plus. W 2018 r. wzrostowy trend będzie się utrzymywał.

 

Największą liczbę zagranicznych turystów spędzających urlop nad Morzem Bałtyckim w 2017 r. stanowili Niemcy – wynika z wyliczeń VacationClub. Polskie nadmorskie kurorty chętnie także odwiedzali Duńczycy, Szwedzi, Norwegowie oraz Brytyjczycy. Co ciekawe, obcokrajowcy coraz chętniej odwiedzają większe kurorty, jak Kołobrzeg czy Świnoujście także poza sezonem.

Dużo większą liczbę rezerwacji niż w poprzednich latach przyjmowano także od Polaków. Polscy wczasowicze spędzali nad Bałtykiem nie tylko letnie wakacje, ale i przyjeżdżali nad morze w czasie świąt Wielkanocnych, Bożego Narodzenia, sylwestra czy na weekendy w ciągu roku po to, aby np. celebrować ważne rodzinne okazje.

Czytaj też: Nieprecyzyjna ustawa o imprezach turystycznych budzi wątpliwości

Wśród najmodniejszych polskich kurortów w 2017 roku znalazły się: Sopot (83% wskazań pozytywnych), Hel (79%), Kołobrzeg (74%), Łeba (73%), Międzyzdroje (68%), Władysławowo (68%), Świnoujście (61%), Jastarnia (58%).

Obcokrajowcy i 500 plus

Co jest powodem rosnącego ruchu turystycznego nad polskim Bałtykiem? – Oferta, którą można znaleźć nad morzem w Polsce, przestaje odbiegać od tej, która jest za granicą - mówi Krystyna Wróblewska, założycielka VacationClub. – Goście otrzymują już w polskich kurortach to, czego oczekują: wysoki standard produktu i obsługi. Cenna jest dla nich także oferta dodatkowa, która pozwala przyjemnie spędzać czas w deszczowe dni, np. dostęp do stref SPA z basenem i saunami, aqua parku, siłowni, kidsclubów – wylicza Krystyna Wróblewska.

Czytaj też: Nieprecyzyjna ustawa o imprezach turystycznych budzi wątpliwości

Na wzrost turystyki duży wpływ miał rządowy program dofinansowujący polskie rodziny 500 plus. – Dzięki rządowemu programowi dało się odczuć większe obłożenie w naszych apartamentach. Pojawiło się więcej rodzin – mówi Krystyna Wróblewska.

Rynek wychodzi również naprzeciw oczekiwaniom i możliwościom finansowym polskich turystów, np. umożliwiając rozłożenie płatności za pobyt na raty. 

– Często wyjazd wakacyjny dla całej rodziny jest w Polsce jednym z większych wydatków w roku, dlatego umożliwiamy gościom płatność ratalną, która pozwala rozłożyć wydatek w czasie – tłumaczy Krystyna Wróblewska.

VacationClub szacuje, że wzrostowy trend w ruchu turystycznym nad polskim Bałtykiem w 2018 r. będzie się nadal utrzymywał. Wczasowicze już rezerwują miejsca w nadmorskich apartamentach na kolejne wakacje. – Mimo, że jest początek roku już teraz mamy rezerwacje na lato 2018 – przyznaje Krystyna Wróblewska.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • miki, 2018-01-04 09:51:31

    goście z zagranicy cenią sobie przede wszystkim bezpieczeństwo wypoczynku, nie oglądają karabinierów