PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Samorządy sceptyczne wobec "lex deweloper". Minister przekonuje

  • Tomasz Jakubowski    4 lutego 2019 - 13:27
Samorządy sceptyczne wobec "lex deweloper". Minister przekonuje
Zdjęcie ilustracyjne (Fot. Pixabay)

Miasta nadal boją się korzystać ze specustawy urbanistycznej zwanej "lex deweloper". Wola wprowadzać własne standardy. - To dobrze, cieszy mnie, że samorządy zaostrzają te przepisy.  - ocenia wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń.




  • Krakowscy radni zaostrzyli zapisy specustawy mieszkaniowej, bo ich zdaniem zapewnia zbyt dużą swobodę deweloperom
  • Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk chce przekonać radnych, by w ogóle nie zgadzali się na inwestycje w jej trybie.
  • Wiceminister Artur Soboń przekonuje, że "lex deweloper" pozwala samorządom tworzyć lokalną politykę mieszkaniową.

Specustawa mieszkaniowa miała ułatwić budowę nowych osiedli na terenach poprzemysłowych, powojskowych i rolnych położonych w granicach administracyjnych miast. Tymczasem miasta albo zaostrzają standardy urbanistyczne, albo chcą w ogóle zrezygnować z jej stosowania. "Liczba decyzji o lokalizacji inwestycji mieszkaniowej, wydanych w trybie specustawy mieszkaniowej, jest dzisiaj trudna do oszacowania. Wiadomo jedno: na razie jest ich niewiele" - pisze dzisiejszy Puls Biznesu.

Własne standardy

Krakowscy radni podczas ostatniej sesji przyjęli projekt standardów urbanistycznych dla Krakowa. De facto zaostrzają one zapisy specustawy mieszkaniowej. Zdaniem krakowskich urzędników "Lex Deweloper" zapewnia zbyt dużą swobodę deweloperom, co mogło wpłynąć i pogłębić chaos  urbanizacyjny w wielu miastach. Zmieniono m.in. minimalne odległości osiedli od szkół i przystanków, ustalono też dopuszczalną wysokość budynków. 

W innych miastach posunięto się jeszcze dalej. Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk poinformował niedawno, że chce przekonać radnych, by w ogóle nie zgadzali się na inwestycje mieszkaniowe w trybie specustawy. Jak wyjaśniała "PB" Anna Sroczyńska z Biura Rozwoju Wrocławia, dzieje się tak, bowiem - według prezydenta - specustawa pozwala na pomijanie obowiązujących już planów miejscowych w celu realizacji funkcji mieszkaniowych oraz ułatwienie w zajmowaniu niezurbanizowanych gruntów. Zdaniem wrocławskich urzędników wpłynie to na „rozlewanie się miasta”  

Przeczytajcie też: Stawiają na rekreację i turystów. Inwestycja za 4,5 mln zł

Pytany o sprawę wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń stwierdził, że "nie ma nic przeciwko przyjmowaniu uchwał, które wprowadzają bardziej radykalne wymagania dla deweloperów i terenów, które chcą przeznaczyć pod osiedla".

W rozmowie z "PB" podkreślił, że specjalnie zapisano w ustawie możliwość podniesienia lub poluzowania wymogów urbanistycznych. Tak, by samorządy mogły tworzyć własne standardy urbanistyczne. - Ta ustawa pozwala samorządom tworzyć lokalną politykę mieszkaniową - dodaje wiceminister. 

Tylko 10 lat

Specustawa nazywana "lex deweloper" miała stworzyć przyspieszoną ścieżkę pozyskiwania ziemi rolnej pod budowę bloków (minimum 25 lokali mieszkaniowych) i domów jednorodzinnych (minimum 10) i była odpowiedzią na brak mieszkań w Polsce. 

Inwestorzy zostali zwolnieni z konieczności przechodzenia procedury odrolnienia działki, jeśli nowe osiedla zamierzali postawić na terenach należących do miasta. Dodatkowo inwestycja mogła być zrealizowana również na obszarach, na których plany zagospodarowania przestrzennego nie przewidywały budownictwa mieszkaniowego, o ile nie stała w sprzeczności ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a rady gmin rada gminy wyraziły na nią zgodę. 





REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • ręka RĘKĘ . . ., 2019-02-05 09:30:37

    państwo musi wziąć w swoje ręce przygotowanie terenów pod budownictwo mieszkaniowe, inaczej nie da się pokonać tzw. "problemów samorządowo-deweloperskich".
  • mleko się rozlało !, 2019-02-04 17:04:14

    Państwo powinno , właściwa ustawą zobowiązać samorządy do przygotowania większych i tanich terenów na obrzeżach miast pod budownictwo mieszkaniowe (uzbroić , doprowadzić drogi i transport zbiorowy, szkoły , przedszkola), - a nie truć o "rozlewaniu się miasta", bo ludzie bez mieszkań ju...ż nie chcą słuchać takich "mądrości.  rozwiń
  • robić kasę !, 2019-02-04 15:13:21

    komu przeszkadzałoby tzw. "rozlewanie się miasta" ? - jak się wydaje może to przeszkadzać właścicielom gruntów w środku miasta, bo zwykli ludzie chcieliby budować na tanich działkach, a także chcieliby . aby deweloperzy budowali na tańszych gruntach, bo ceny mieszkań bardzo zależą od ceny ...działki. Niestety obecnie buduje się bloki tak blisko siebie, że nie ma miejsca na rośliny dla przerabiania CO2 na tlen, ludzie duszą się w spalinach, nie ma wietrzenia miasta, w centrach miast zabudowuje się każdy skrawek, zamiast przesunąć się na tereny rolnicze, których w Polsce nie brakuje. Mamy jakieś sztuczne, biurokratyczne i chyba idiotyczne trudności z tzw. odralnianiem gruntów i podziałem większych działek rolnych na małe pod budownictwo indywidualne, dlatego te działki są tak okropnie drogie.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.