PARTNER PORTALU
  • BGK

Włodzimierz Dzierżanowski o nowym PZP: nie trzeba śpieszyć się z tą ustawą

  • Bogdan Bugdalski    27 czerwca 2019 - 11:00
Włodzimierz Dzierżanowski o nowym PZP: nie trzeba śpieszyć się z tą ustawą
Dr Włodzimierz Dzierżanowski popiera projektowane zmiany w Prawie zamówień publicznych, ale ma jeszcze uwagi (fot. BB)

Praktycznie już tylko tygodnie dzielą nas od uchwalenia nowego Prawa zamówień publicznych (PZP). Projekt przewiduje wiele korzystnych zmian, na które czekają zarówno zamawiający, jak i wykonawcy. Nie ma co do tego wątpliwości dr Włodzimierz Dzierżanowski, były wiceprezes Urzędu Zamówień Publicznych, a obecnie ekspert w dziedzinie prawa zamówień publicznych. Widzi jednak kilka wad, które warto poprawić przed uchwaleniem ustawy. Zwłaszcza że zbyt długie vacatio legis – ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2021 roku – może prowokować do nowelizacji. A tego na pewno nie chciałby nikt.




  • Rynek zamówień czeka na nowe Prawo zamówień publicznych, ponieważ obecnie obowiązująca ustawa już nie przystaje do rzeczywistości, a nie nadaje się też do dalszych nowelizacji.
  • Projekt nowego PZP wprowadza wiele korzystnych rozwiązań, które nie tylko ułatwią pracę zamawiającym, ale i zwiększą zainteresowanie zamówieniami wśród wykonawców.
  • Zbyt wczesne uchwalenie nowego Prawa zamówień publicznych może prowadzić do zmian w przepisach jeszcze przed ich wejściem w życie.

W piątek (21 bm.) Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt nowego Prawa zamówień publicznych. Należy się wiec spodziewać, że na najbliższym posiedzeniu przyjmie go Rada Ministrów, a w lipcu trafi pod obrady Sejmu.

Nowe Prawo zamówień publicznych - rynek czeka na nowe regulacje

Przynajmniej taką drogę dla tego projektu widzi Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii. Nie przewiduje ona bowiem, by w trakcie obrad RM pojawiły się jakieś problemy, tak samo zresztą jak w czasie procedowania nowego prawa w Sejmie. Podobnie jak Hubert Nowak, prezes Urzędu Zamówień Publicznych, twierdzi ona, że to dobre prawo, które nie budzi zastrzeżeń ani u uczestników postępowań o zamówienia publiczne, ani teoretyków zajmujących się problematyką zamówień publicznych.

Nowe Prawo zamówień publicznych już wkrótce, ale przepisy zmienią się dopiero w 2021 roku

Tego samego zdania jest dr Włodzimierz Dzierżanowski, wiceprezes UZP w latach 2002-2005, ekspert w dziedzinie prawa zamówień publicznych. – To dobry projekt – podkreśla – bo wprowadza korzystne zmiany zarówno dla przedsiębiorców, jak i zamawiających.

Korzystne rozwiązania

Dla wykonawców jest to przede wszystkim wprowadzenie przepisów o obowiązkowych postanowieniach umów o zamówieniach publicznych, na przykład o waloryzacji wynagrodzenia.

 – Widzimy, co dzieje się, np. na rynku autostradowym, przy braku tej waloryzacji – GDDKiA dobrowolnie zaczęła wprowadzać tę waloryzację, ale okazało się, że trochę za późno – mówi Włodzimierz Dzierżanowski.

Korzystny jest też obowiązek obliczania terminu wykonania zamówienia nie poprzez określenie go końcową datą dzienną, tylko liczbą dni tygodni i miesięcy. - Czyli jeśli przeciągnie się postępowanie o udzielenie zamówienia, to ryzyko obciąży zamawiającego, a nie tylko wykonawcę. I bardzo dobrze, bo niby dlaczego zamawiający ma korzystać z tego, że najpierw nieudolnie prowadził postępowanie albo mu się to postępowanie przeciągało – podkreśla. Dobre jest również to, że w projekcie pojawił się katalog klauzul abuzywnych, zgodnie z którym na przykład nie będzie można nakładać na wykonawcę kar umownych za opóźnienie, tylko za zwłokę. Co oznacza, że zamawiający będzie musiał wykazać winę wykonawcy, że termin nie został dotrzymany.

Dla zamawiających najważniejsze jest natomiast poprawienie klarowności ustawy. - W starym PZP mamy tak duży bałagan, tak wiele niespójności, że czasami nie bardzo wiadomo, co i jak należy robić. Nowa ustawa jest pod tym względem lepsza, a dla zamawiających najważniejsze jest to, żeby wykonać zadanie zgodnie z prawem, bo to jest ich osobista odpowiedzialność. Ponadto, jak w ustawie jest porządek, to jest łatwiej – zauważa dr Dzierżanowski.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.