PARTNER PORTALU
  • BGK

Nocna prohibicja zdaje egzamin, ale tylko w dużych miastach

  • Tomasz Klyta    19 sierpnia 2019 - 06:00
Nocna prohibicja zdaje egzamin, ale tylko w dużych miastach
Razem z nocna prohibicją skończyło się picie alkoholu "pod chmurką" - wynika z informacji miasta Katowice (fot. Pixabay)

Mija rok, od kiedy część samorządów skorzystała z nowych uprawnień i ograniczyła sprzedaż alkoholu w nocy. Doświadczenia są różne. Część miast nie kryje dumy, że dzięki lokalnym przepisów jest spokojniej po zmroku. Inne musiały walczyć z sądami administracyjnymi i sklepikarzami. Są też takie, które nocną prohibicję uznały za bezsensowną i wycofały ją.




  • Około 7 proc. samorządów zdecydowało się na wprowadzenie nocnego ograniczenia sprzedaży alkoholu - wynika z informacji Polskiej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.
  • Część z nich już wycofała się ze stosowania lokalnych przepisów. Dlaczego? Jak argumentowały władze miejskie, nocna prohibicja nie przynosiła skutków.
  • Mowa jednak o małych miastach i miasteczkach. W dużych ośrodkach zauważalny jest spadek liczby wykroczeń z alkoholem w tle i zakłóceń ciszy nocnej.

- Przepisy o ograniczeniu nocnej sprzedaży mają sens, ale nie są uniwersalne dla wszystkich polskich miast. Samorządy mają takie możliwości przewidziane w ustawie, ale w każdym z nich należy do sprawy podejść indywidualnie. To nie musi być przecież od razu ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu, ale także ograniczenie punktów sprzedaży napojów wyskokowych - mówi Tyberiusz Kriger, radny Kartuz.

Radni tego kilkunastotysięcznego miasteczka w woj. pomorskim zdecydowali na początku sierpnia o uchyleniu nocnego ograniczenia sprzedaży alkoholu. Wcześniej - przez niemal rok - na terenie miasta nie można było kupić napojów wyskokowych od północy do godz. 6 rano. Właśnie takie uprawnienia dała samorządom nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości, która została przyjęta przez Sejm w 2018 r.

Czytaj także: Nowelizacja ustawy o ograniczeniu sprzedaży alkoholu. Czy to się opłaci samorządom?

Kartuzy zdecydowały się na zniesienie nocnej prohibicji z kilku powodów. Pierwszym z nich były wątpliwości, czy uchwała nie narusza przepisów wspomnianej ustawy. Jak tłumaczy Tyberiusz Kriger, sama ustawa mówi o możliwości wprowadzenia ograniczenia na terenie gminy lub konkretnych jednostek pomocniczych. Tymczasem uchwała kartuskich radnych ograniczała się tylko do terenu miasta, będącego sercem gminy miejsko-wiejskiej.

Jak dodaje radny Kriger, z pretensjami do urzędu zwracali się także sklepikarze, którzy zauważyli mniejsze wpływy. Władze miejskie miały obawy, że zwrócą się o odzyskanie utraconych zarobków za pośrednictwem sądu.

- Kwestia prawna nie jest tutaj jedyną. Taki zakaz - w przypadku Kartuz - nie posłużył temu, czemu powinien. Choć w samym mieście alkoholu nie można było kupić, wystarczyło podjechać do niedalekiej wioski, gdzie znajduje się stacja benzynowa - mówi Tyberiusz Kriger - Poza tym uważamy, że lepiej skupić się na edukacji młodzieży, ograniczeniu punktów sprzedaży alkoholu czy zwracaniu uwagi służbom zapewniającym bezpieczeństwo, aby na przykład zwiększyły liczbę partoli - wymienia.

Kolejnym przykładem miasta, które zdecydowało się na zniesienie wprowadzonej w 2018 r. nocnej prohibicji, jest Lubań w woj. dolnośląskim. Radni podjęli taką decyzję pod koniec czerwca 2019 r. Warto zaznaczyć, że Lubań jest miastem niewiele większym niż Kartuzy. Ma około 20 tys. mieszkańców.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.