Partnerzy portalu

Będzie rewolucja w wynagrodzeniach nauczycieli. To już przesądzone

Będzie rewolucja w wynagrodzeniach nauczycieli. To już przesądzone
Minister Przemysław Czarnek myśli o przekazaniu kompetencji zatrudniania i wynagradzania nauczycieli w ręce kuratorów oświaty (fot. MEiN).
Docelowo to kurator oświaty będzie zatrudniał i wypłacał wynagrodzenie dyrektorom szkół i nauczycielom, a płace nauczycieli będą uzależnione od średniej krajowej. Pensja stażysty przekroczy kwotę 4 tys. zł brutto – takie zapowiedzi według Ryszarda Proksy padły z ust ministra Przemysława Czarnka podczas wczorajszego spotkania z oświatową Solidarnością. Szczegóły poznamy w pierwszym tygodniu września.
  • Ministerstwo Edukacji i Nauki skłania się do uzależnienia płac nauczycieli od średniego wynagrodzenia w gospodarce.  
  • Na początku września poznamy ministerialne propozycje zmian w systemie wynagradzania nauczycieli. Negocjacje mają ruszyć w połowie miesiąca.
  • Minister Czarnek myśli o przejęciu zatrudniania i wynagradzania nauczycieli od samorządów.

Wygląda na to, że już niebawem dojdzie do przełomu w rozmowach Ministerstwa Edukacji i Nauki ze związkami zawodowymi, które w czerwcu zakończyły się klapą. Z wypowiedzi ministra Przemysława Czarnka, który był gościem Rady Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” jednoznacznie wynika, że zamierza on zgodzić się na postulowane przez związkowców uzależnienie wynagrodzeń nauczycielskich od średniej pensji krajowej. Co więcej, myśli nawet o znaczących podwyżkach wynagrodzeń. Takie rewelacje przekazał nam Ryszard Proksa, przewodniczący KSOiW NSZZ „Solidarność”.

Konkrety już za tydzień

Według przewodniczącego Proksy szczegółowe propozycje dotyczące zmian w sposobie ustalania wynagrodzeń nauczycielskich zostaną przez ministra przedstawione na początku września w materiale do dyskusji na zespole ds. statusu zawodowego pracowników oświaty, funkcjonującym przy MEiN. Według informacji ministra Czarnka rozmowy zespołu trójstronnego mają być wznowione już w połowie września i będą prowadzone w dotychczasowych zespołach tematycznych.

W trakcie spotkania z Solidarnością minister zapowiedział też znaczące podwyżki dla nauczycieli, które w przypadku stażystów mają przekroczyć kwotę tysiąca złotych.

- Minister powiedział wprost, że chciałby, żeby stażysta nauczycielski, który w tej chwili zarabia 2940 zł brutto zarabiał 4050 zł na starcie – relacjonuje Ryszard Proksa.

Zauważa jednak, że nie wiadomo, jakim miałoby to być kosztem i czy nie oznaczałoby to istotnego wzrostu pensum, bo minister tego nie powiedział. Spekulując nieco, można by jednak dojść do wniosku, że podwyżka wynagrodzeń nauczycieli dyplomowanych sięgnęłaby co najmniej dwóch tysięcy złotych.

Rząd przejmie oświatę

Jest też nadzieja, że skończą się problemy braku środków na wynagrodzenia nauczycieli, bo według Ryszarda Proksy minister Czarnek planuje docelowe rozszerzenie kompetencji kuratorów oświaty o zatrudnianie i wynagradzanie dyrektorów szkół i nauczycieli.

- Czyli wynagrodzenia byłyby wypłacane bezpośrednio przez kuratorów z pominięciem samorządu, z czym mieliśmy już do czynienia wcześniej. Większość samorządów, które mają słabe budżety na pewno by się ucieszyło, bo już teraz tego oczekują – uważa Ryszard Proksa.

Trudno powiedzieć, na ile ta zmiana miałaby ułatwić życie samorządom, które od co najmniej dwóch lat postulują takie rozwiązanie, a na ile byłaby podyktowana chęcią wzmocnienia władzy kuratora oświaty, na pewno byłaby korzystna dla pracowników oświaty, których część przestałaby się martwić, że w kasie gminy, powiatu czy miasta nie ma pieniędzy na ich wynagrodzenia. Nie wiadomo też o jakiej perspektywie czasowej takiego rozwiązania jest mowa.

- Na pewno nie w tym budżecie i nie w następnym, bo tego nie widać – komentuje Ryszard Proksa.

Dodał, że minister wspomniał też, że myśli o przywróceniu art. 88 Karty Nauczyciela (zakładającego możliwość przejścia nauczycieli na wcześniejszą emeryturę -red.), ale wydaje się, że miał tu na myśli przywrócenie czasowe.

TAGI
KOMENTARZE156

  • Łukasz 2021-10-24 01:05:48
    U góry z braku laku postanowili amatorzy coś zrobić, bo jak by to było że "my" niczego nie zrobiliśmy... W ten sposób łajzy z rządu dobijają edukację, wcześniej już napoczętą. Teraz trzeba doj.bać nauczycielom, bo za dobrze mają, pod pretekstem "polepszenia" statusu. K.rwa, czy k...toś powstrzyma te j.bane miernoty przed ostateczną destrukcją systemu edukacji?  rozwiń
  • Sprawiwdliwy 2021-10-01 07:55:26
    Do Piec gazowy: nie ma się z czego śmiać to jest (...) i tyle w temacie.
  • Sprawiwdliwy 2021-10-01 07:53:53
    Do Piec gazowy:

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!