PARTNER PORTALU
  • BGK

Cała prawda o wychowaniu do życia w rodzinie i edukacji seksualnej

  • Bogdan Bugdalski    21 października 2019 - 12:10
Cała prawda o wychowaniu do życia w rodzinie i edukacji seksualnej
Wychowanie do życia w rodzinie ma pilnych słuchaczy jedynie wśród najmłodszych klas (fot. shutterstock)

Edukacja seksualna to ważny element przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie, który jest prowadzony zarówno w szkołach podstawowych, jak i ponadpodstawowych - począwszy od klasy IV. Problem w tym, że już od poziomu klasy VII - a więc od momentu, kiedy staje się on najbardziej potrzebny - uczniowie zaczynają się z niego wykruszać. I to nie z powodów ideologicznych czy religijnych, chociaż w niektórych przypadkach zapewne też, ale przede wszystkim dlatego, że są przeciążeni, że mają za mało czasu dla siebie i nie chcą chodzić na dodatkowe zajęcia. A rodzice im na to pozwalają.




  • Obywatelski projekt „Stop Pedofilii” rozpętał dyskusję społeczną nad edukacją seksualną w szkołach, która, jak wiadomo, ma zarówno gorących zwolenników jak i przeciwników.
  • Obawy, że nowelizacja przepisów uniemożliwi prowadzenie edukacji w szkołach nie powinny nikomu spędzać snu z powiek - ponieważ jej i tak w szkołach nie ma.
  • Na przedmiot, który ma przygotować dzieci do życia chodzą głównie 10- i 11-latkowie, bo starsze dzieci już nie mają na to czasu, a zajęcia są nieobowiązkowe.

- Nie ma większych różnic w poziomie wiedzy seksualnej dzieci z ostatnich klas szkoły podstawowej i pierwszych szkół ponadpodstawowych, ale całkiem inaczej się z nimi pracuje. Bo uczniowie szkół średnich są dojrzalsi, inaczej rozmawiają, inne tematy są dla nich istotne. Ich świadomość jest również większa ze względu na własne doświadczenia, ale i wiedzę, którą - niestety - czerpią głownie z internetu - ta wypowiedź Weroniki Dryji, prezeski Fundacji Edukacji Zdrowotnej „Stim”, edukatorki seksualnej, położnej i absolwentki podyplomowych studiów z edukacji seksualnej, pokazują, jak dużo jest do zrobienia w zakresie edukacji seksualnej wśród młodzieży.

Uczą seksu czy nie? Edukatorzy odkłamują mity o sobie

Nie chodzi tu o gorszące część społeczeństwa lekcje seksu, bo takich nikt o zdrowych zmysłach w szkole nie chce widzieć. Ale o wiedzę z zakresu dojrzewania człowieka, jego seksualności oraz świadomego funkcjonowania. I taka powinna być realizowana w ramach przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie, który pojawia się już w IV klasie szkoły podstawowej i jest kontynuowany w kolejnych klasach szkoły podstawowej i szkół ponadpodstawowych.

Seksualność w programie WDŻ

Podstawa programowa do nauczania przedmiotu wychowanie do życia w rodzinie, a więc dokument obowiązujący w polskich szkołach, na przykład w szkole podstawowej w punkcie „Seksualność człowieka” zobowiązuje szkoły do takiego kształcenia, by na koniec podstawówki uczeń m.in.:

  • rozumiał znaczenie odpowiedzialności w przeżywaniu własnej płciowości oraz budowaniu trwałych i szczęśliwych więzi;
  • umiał określić główne funkcje płciowości, takie jak: wyrażanie miłości, budowanie więzi i rodzicielstwo, a także wzajemna pomoc i uzupełnianie, integralna i komplementarna współpraca płci;
  • rozumiał, na czym polega prawo człowieka do intymności i ochrona tego prawa;
  • wiedział, na czym polega odpowiedzialność mężczyzny i kobiety za sferę seksualną i prokreację;
  • rozumiał różnicę pomiędzy aktywnością seksualną a miło­ścią i odpowiedzialnością; mógł omówić problemy związane z przedmiotowym traktowaniem człowieka w dziedzinie seksualnej;
  • umiał przedstawić przyczyny, skutki i profilaktykę przedwczesnej inicjacji seksualnej;
  • znał choroby przenoszone drogą płciową; rozumiał ich specyfikę, rozwój i ob­jawy; wiedział, jakie są drogi przenoszenia zakażenia; znał zasady profilaktyki;
  • potrafił wymienić różnice pomiędzy edukacją a wychowaniem seksualnym;
  • rozumiał wartość trwałości małżeństwa dla dobra rodziny.




REKLAMA




×
KOMENTARZE (12)

  • Una, 2019-10-25 18:49:37

    Do wiem i umiem:
  • Marcel, 2019-10-22 00:56:18

    Najbardziej śmieszą mnie odpowiedzi na pytanie "skąd się biorą dzieci", które sprowadzają się do roznoszenia przez bociany... Naprawdę mocno mnie dziwi, co jest trudnego w powiedzeniu dziecku, że kobiety rodzą dzieci ? Czy już ludzie tak mocno zidiocieli, że nie potrafią takich kwestii wyt...łumaczyć dziecku ? Dziwie się także, że tacy ludzie płodzą dzieci. Uważam, że nie dorośli do tego.  rozwiń
  • wiem i umiem, 2019-10-21 23:07:21

    To bardzo potrzebne, żeby o takich sprawach z dziećmi rozmawiali ludzie odpowiednio do tego przygotowani. Gadanie o rodzicach jako nauczycielach seksualności to opiewanie fikcji. Po pierwsze oni sami najczęściej nie wiedzą jak o tym mówić, a po drugie dzieci nie chcą z nimi o tych sprawach rozmawiać.... Wiem, bo mam dwoje już dorosłych. Mimo prób - zero podejmowania tematu. Edukacja seksualna jest bezwzględnie konieczna. Jedyny obszar do dyskusji, to przekazywane treści i sposób, w jaki się to przekazuje. A księża nie mają żadnego prawa do wypowiadania się w tym temacie. Nawet jeśli coś o tym wiedzą, to zgodnie ze swoimi zasadami mogą mieć tylko wiedzę teoretyczną. Czyli tylko wiedzą jak. Bo jeśli umieją, to złamali swoje śluby, przekroczyli prawa i nie są godni zaufania. A wiedzieć i umieć to nie to samo...  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.