PARTNER PORTALU
  • BGK

"Degradowany nauczyciel" o sytuacji w oświacie, generalnym strajku i kłopotach kadrowych

  • Katarzyna Domagała-Szymonek    12 września 2018 - 09:47
 "Degradowany nauczyciel" o sytuacji w oświacie, generalnym strajku i kłopotach kadrowych
(fot.shutterstock.com)

- Już dziś trudno znaleźć szkołę czy przedszkole, które nie szukałoby nauczycieli do pracy. A może być z tym jeszcze gorzej. Pamiętajmy o tym, że dzisiaj wielu nauczycieli nie przechodzi na starych zasadach na emeryturę. Nastąpi to za 8-10 lat, a że jest to spora grupa, to wówczas nastąpi totalny problem - mówi Janusz Błażejewicz, założyciel profilu Degradowany nauczyciel, pedagog z 30-letnim stażem pracy w szkole, działający w KSOiW NSZZ "Solidarność" oraz miejski radny z Chełmna na Pomorzu.




  • Jak sam o sobie mówi, jest jednym z degradowanych nauczycieli. Teraz apeluje o jedność w edukacyjnym środowisku i zawalczenie o swoje.
  • - Gdy wchodziłem do zawodów, nauczyciel zajmował się dzieckiem i wychowywaniem go. Dziś połowę czasu spędza w papierach. Papier goni papier. Teczka goni teczkę - opowiada w rozmowie z PortalSamorzadowy.pl Janusz Błażejewicz.
  • Pytany o największe bolączki, z jakimi dziś mierzy się ten sektor, mówi - zbyt niskie finansowanie. 
  • Mówi też o konsekwencjach braku jedności wśród nauczycielskich związków zawodowych. - Tylko ogólnokrajowe poruszenie wśród nauczycieli, strajk z prawdziwego zdarzenia może pokazać pani minister, że w oświacie od lat dzieje się źle - mówi Janusz Błażejewicz.

****

Zaapelował pan do szefów dwóch największych związków zawodowych w oświacie o zorganizowanie ogólnopolskiego strajku nauczycieli. Uważa pan, że uda się połączyć dwa skłócone od lat związki we wspólnej walce na rzecz nauczycieli?

- W oświacie doszliśmy do sytuacji, kiedy rozmowy, protesty czy manifestacje nic nie dają. Dlatego wystosowałem apel, by dwa największe związki zawodowe spróbowały zorganizować strajk. Taki z prawdziwego zdarzenia. Chciałbym, żeby to się w najbliższym czasie udało, ale to raczej mało prawdopodobne. Stąd też mój pomysł zorganizowania okrągłego stołu poświęconego sytuacji w oświacie. Wierzę, że taka formuła rozmów pozwoli na współpracę każdej ze stron zainteresowanych edukacją. Ja – nauczyciel z 30-letnim stażem pracy – chciałbym dożyć tego kiedykolwiek – ale nie mam wątpliwości, że kiedyś uda się działać razem na rzecz dobra nauczycieli.

Oświatowa "Solidarność" będzie protestowała przed gmachem MEN 15 września. Równo tydzień później, w tym samym miejscu protest organizuje ZNP. Jaki to ma sens?

- Właśnie mój apel wziął się z tego, że jeden i drugi związek mają bardzo zbliżone postulaty protestacyjne. Walczą m.in. o odstąpienie od nowego sposobu oceniania nauczycieli. Dają minister czerwoną kartkę i wnioskują o jej odwołanie. Nie godzą się ze zmianami dotyczącymi awansu zawodowego. Mimo to nie ma porozumienia między związkami.

Tak naprawdę powinien być jeden związek zawodowy nauczycieli. Przecież każdy z nas działa w jednym celu – poprawy naszej sytuacji zawodowej. Kiedy pracujemy przy tablicy, nasze poglądy polityczne schodzą na dalszy plan. Każdy z nas ma przed sobą takie same zadania do wykonania. Na tym całym zamieszaniu, jakie dziś występuje wśród nauczycielskich związków zawodowych, cierpią nauczyciele, a zyskują rządzący. Dzieje się tak od wielu lat. 





REKLAMA




×
KOMENTARZE (8)

  • Degradowany nauczyciel, 2018-09-13 23:40:48

    Do Marteczka: Ma Pani 100 procent racji, że jest to wina przeładowanego programu, ale muszę wystąpić w obronie Pani redaktor. Zadane pytanie nie wynika z braku rozumienia, tylko z powołania się na raport Rzecznika Praw Dziecka. Dobrze, że temat Pani redaktor poruszyła, bo jako środowisko nauczyciels...kie możemy bronic swoich argumentów.  rozwiń
  • Marteczka, 2018-09-13 21:43:09

    Szkoda, że pani dziennikarka nie rozumie, że podstawa programowa jest tak przeładowana, że nauczyciele są w stanie przerobić na lekcjach 60% zagadnień, a przemęczeni uczniowie klas VII wrzuceni w środek nowej podstawy mają z tego powodu takie luki w wiadomościach, że nie są w stanie zrozumieć więcej... niż połowy materiału. To jest skutek przeprowadzenia tzw. reformy w ekspresowym tempie, a nie wina nauczycieli. Materiału za dużo w stosunku do liczby godzin, przemęczone dzieciaki.  rozwiń
  • w.potega@neostrada.pl, 2018-09-13 09:07:24

    Biurokratyczny system edukacji plus biurokratyczne awanse nauczycieli spowodowały, że o pracy nauczycieli w szkołach i jej efektach w ogóle nie rozmawiamy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.