Partner portalu

Egzamin ósmoklasisty, czyli przymusowa przerwa w nadrabianiu zaległości

Egzamin ósmoklasisty, czyli przymusowa przerwa w nadrabianiu zaległości
Wymogi dotyczace organizacji egzaminu ósmoklasistów uniemożliwiają naukę pozostałych uczniów. Oni muszą odpoczywać (fot. Shutterstock).pracę
W poniedziałek w wielu szkołach podstawowych rozpoczną się tygodniowe ferie. Od wtorku do czwartku trzydniową przerwę w nauce będzie miała niemal cała szkolna Polska. Powód? Egzaminy ósmoklasisty, które zgodnie z wytycznymi Centralnej Komisji Egzaminacyjnej muszą się odbywać w całkowitej ciszy i skupieniu. Tak to już jest od lat, chociaż teraz szczególnie to dziwi. Bo czy aby z tym egzaminem nie przesadzamy? Czy należy do niego przykładać aż taką wagę? Zwłaszcza teraz, gdy uczniowie wszystkich klas cierpią na niedostatek wiedzy i kontaktów.
  • We wtorek dla uczniów klas ósmych zacznie się czas egzaminów, które dla większości pozostałych uczniów oznacza co najmniej trzydniową labę.
  • Wobec wysokich wymogów związanych z przeprowadzeniem egzaminów szkoły nie mają możliwości innego zorganizowania pracy w czasie egzaminów, jak dając większości uczniom wolne.
  • Dni dyrektorskie nie muszą być w pełni wykorzystane. Można trochę odpuścić, bo wakacje i tak nadejdą.

- U nas cały tydzień wolny (szkoła podstawowa). Świetlica ma działać w normalnych godzinach, ale jak się pytałam, co i jak, to usłyszałam, że przyjdzie bardzo mało dzieci, bo panie będą bardzo zajęte egzaminami. Do tego nie ma obiadów, więc trzeba zadbać o posiłek. Ogólnie wszystko, żeby tylko nie przyprowadzić dziecka - bywa i tak…

- W szkole moich dzieci dni, w których odbywają się egzaminy ósmoklasistów dla pozostałych klas są wolne. Nauczyciele są w komisjach egzaminacyjnych, nawet ci z nauczania początkowego...

- Trzy dni wolnego, czyli tyle, ile trwają egzaminy. Świetlica dla młodszych dzieci będzie działać - to się tak ładnie nazywa: dzień wolny, prowadzone są tylko zajęcia opiekuńczo-wychowawcze…

- W Sosnowcu dni 25-27 maja dla klas IV, V, VI i VII są dniami wolnymi od nauki. Syn jest bardzo zadowolony…

Mozaika możliwości

Tak egzaminy ósmoklasistów wyglądają z punktu widzenia rodziców - moich koleżanek redakcyjnych. Reprezentują one sytuację w zaledwie kilku szkołach podstawowych, których w Polsce mamy prawie 14,5 tys. A to w nich dopiero otwiera się prawdziwa mozaika możliwości - bo wariantów pracy szkół w przyszłym tygodniu jest dużo więcej: tydzień wolnego, tak jak w Szkole Podstawowej nr 11 w Puławach. Oczywiście wszystkich z wyjątkiem ósmoklasistów i świetlicy. Czy też całkowity brak przerw w nauce, tak jak w szkołach podstawowych w Radomsku, z których te większe będą miały wolne dla uczniów klas I-VII, a mniejsze będą pracowały normalnie.

- Nie ma powodu, żeby szkołę zamykać w czasie egzaminów, jeśli ósmoklasiści stanowią np. 20-osobową grupkę uczniów, a pobyt innych dzieci w ich pisaniu im nie przeszkadza - tłumaczy Małgorzata Krupska, naczelnik Wydziału Edukacji i Kultury UM w Radomsku. 

Jednak tam, gdzie tych ósmoklasistów jest sporo, dni wolne w trakcie egzaminu to standard. Bo dzieci nie są wstanie zmieścić się w szkole nie przeszkadzając sobie wzajemnie. I nie ma nauczycieli, którzy mogliby je uczyć.

Egzamin zewnętrzny

Wszystko zależy od wielkości szkoły, wielkości i liczby sal lekcyjnych, liczebności klas ósmych, a obecnie również i liczby wejść do szkoły. Liczy je i decyduje dyrektor szkoły, który odpowiada za organizację egzaminu ósmoklasisty, chociaż go nie przeprowadza.  

Egzamin ósmoklasisty, podobnie jak matura, to dla szkół egzamin zewnętrzny, przeprowadzany przez Centralną Komisję Egzaminacyjną, który rządzi się swoimi prawami. Pierwsze, to cisza i spokój, które mają zdającym być zapewnione. Drugi - wynikający z obostrzeń sanitarnych - jak najmniejsza liczba uczniów w salach egzaminacyjnych. A to sprawia, że w komisjach egzaminacyjnych, jeśli nawet kiedyś nie trzeba było wyłączać całej szkoły to teraz tak, chociaż nie wszędzie. Każda sala czy salka to komisja, a w każdej z nich po przynajmniej dwóch nauczycieli, w tym jeden z obcej szkoły. Opcjonalna liczba to trzech nauczycieli - dwóch ze szkoły, do której uczęszcza zdający i jeden z zewnątrz. To zaś sprawia, że w dniach trwania egzaminu nie ma komu prowadzić zajęć z pozostałymi uczniami. Dodatkowo, jeśli nawet w danej szkole nie ma zbyt wielu zdających, to nauczyciele są zaangażowani do komisji w innych szkołach.

Na przykład Marzena Majerowska, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 w Gdańsku, deleguje do innych szkół ponad 20 nauczycieli w każdym dniu egzaminu. A w związku z tym zajęcia nie mogą się odbywać i to ani w szkole podstawowej, ani w klasach licealnych.

Brakuje miejsca i nauczycieli

- Oczywiście tylko w czasie trwania egzaminów, czyli w dniach 25-27 maja, bo na więcej nie możemy sobie pozwolić - mówi Marzena Majerowska. - Maluchy z klas I-III też będą miały wolne. Zapewnimy im oczywiście opiekę w świetlicy. Natomiast to, czy przygotujemy dla nich obiady, będzie zależało od liczby chętnych dzieci. Deklaracje rodziców są obecnie zbierane.

Wyjaśnia, że dodatkowe dni wolne od zajęć dydaktycznych, tzw. dyrektorskie, planowane są już we wrześniu. Ustala je rada pedagogiczna w porozumieniu z radą rodziców. Ich wymiar jest określony w rozporządzeniu ministra edukacji i nauki o organizacji roku szkolnego, na którego podstawowe szkoły podstawowe mają ich 8, a licea 10. Te dni niemal zawsze dotyczą czasu egzaminów maturalnych i ósmoklasistów, ale również takich dni jak te wypadające między świętami.

- Te dni są do dyspozycji dyrektora po to właśnie, żeby wykorzystywać je do egzaminów ósmoklasistów. Więc odbędzie się to zgodnie z wytycznymi CKE, które wyraźnie wskazują, że w szkole podczas egzaminu poza ósmoklasistami nie powinno być innych dzieci - wyjaśnia Alicja Mielcarek, dyrektor Szkoły Podstawowej Integracyjnej w Inowrocławiu.

Z tego powodu w jej szkole w czasie egzaminów wszystkie klasy będą miały wolne. Również świetlice.

Podkreśla, że w tym roku tych dni dyrektorskich do wykorzystania zostało trochę, ale to nie oznacza, że musimy je wykorzystywać.

- To jest tylko możliwość a nie konieczność. Jeśli dyrektor ich nie wykorzysta do końca roku to one przepadają. Ale przecież w dzisiejszej sytuacji nie chodzi o to, żeby je na siłę wykorzystywać - mówi Alicja Melcarek.

Dlatego w tym roku szkoła integracyjna będzie miała jeszcze jeden dzień wolny od zajęć między świętem Bożego Ciała, a weekendem, czyli piątek 4 czerwca. I na tym koniec - mówi.

 Bez większego wpływu

Uczniowie Zespołu Szkół Specjalnych w Świecku też będą mieli w czasie egzaminów ósmoklasistów wolne. Z tym że uczniowie szkoły podstawowej będą je mieli przez wszystkie trzy dni egzaminu, czyli od wtorku do czwartku, natomiast młodzież ze szkół branżowej i przysposabiającej do pracy tylko dwa pierwsze, czyli 25 i 26 maja, ponieważ dla tych szkół limit dni dyrektorskich został już wyczerpany.

- Takie rozwiązanie jest możliwe, ponieważ szkoła mieści się w trzech budynkach i podczas trzeciego egzaminu ta młodzież będzie się uczyła w innym budynku. Świetlica będzie czynna, ale tylko dla dzieci, których rodzice wyrażają taką chęć - wyjaśnia Małgorzata Błaszkiewicz, dyrektor ZSS.

Podkreśla jednocześnie, że dodatkowe dni wolne od zajęć nie będą miały wpływu na proces nauczania, zwłaszcza w przypadku szkół specjalnych, które w większości przypadków pracowały stacjonarnie w czasie, kiedy inni uczniowie uczyli się zdalnie.

Patrząc szerzej

Dla pozostałych szkół też nie powinny mieć, tym bardziej, że po pierwsze - zostały one zaplanowane wcześniej, a po drugie - prowadzenie zajęć w trakcie egzaminów jest po prostu niemożliwe. Z powodów, o których już wcześniej była mowa, a więc potrzeby ciszy, zablokowania wielu sal lekcyjnych na potrzeby egzaminu, zwłaszcza na potrzeby egzaminu z języka angielskiego, i ich zabezpieczenia (czytaj sprawdzenia pod względem pirotechnicznym i oplombowania, co jest pewnym novum w życiu szkoły), a przede wszystkim zaangażowania w proces egzaminowania wielu nauczycieli, którzy nie mogą w tym czasie pracować.

Te wymogi sprawiają, że w okresie egzaminów ósmoklasistów również uczniowie szkół ponadpodstawowych, w szczególności tych, którzy uczęszczają do tzw. zespołów szkół mają dni wolne od nauki, ponieważ ich obecność może zakłócić przebieg egzaminu.

Możemy przypuszczać, że uczniów zarówno szkół podstawowych, jak i ponadpodstawowych specjalnie to nie martwi, ale nie zmienia to faktu, że ta co najmniej trzydniowa przerwa w nauce stacjonarnej to kolejny powód do dyskusji nad celowością egzaminów ósmoklasistów. A idąc dalej - wszelkiej dyskusji na temat nadrabiania zaległości i relacji uczniowskich po wielu miesiącach nauki zdalnej. Ale to już zupełnie inne tematy.

TAGI
KOMENTARZE15

  • Rodzic 2021-05-24 20:17:37
    Do Ostrzeżenie: Doradco miało być koniec tematu, znów nie dotrzymałaś słowa 🤓😎🤓😎🤓
  • Ostrzeżenie 2021-05-24 20:11:22
    Uwaga na Rodzica- płatnego przez organizację typu Ordo luris, o której nie wolno mówić, że jest finansowana przez Kreml.
  • Rodzic 2021-05-24 18:56:02
    Do Doradca metodyczny: oj znów trafiłam w czuły punkt 🤗 prawda zawsze zwycięża, idź na taras i zrób 10 głębokich oddechów 🤓😎🤓😎🤓

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!