Epidemia koronawirusa. Poznań zamyka wszystkie szkoły, przedszkola, żłobki i baseny

Epidemia koronawirusa. Poznań zamyka wszystkie szkoły, przedszkola, żłobki i baseny
W Poznaniu stwierdzono dotąd jeden przypadek zakażenia COVID-19 (fot. shutterstock)
Od jutra na dwa tygodnie zamknięte mają być szkoły, przedszkola, żłobki, baseny i inne instytucje miejskie w Poznaniu.
  • Nieczynne będą placówki oświatowe i inne będące w zarządzie miasta.
  • Dyrektorzy deklarują zastosowanie się do wskazań.
  • Miasto apeluje o wsparcie seniorów.

Informację taką przekazał we wtorek na sesji Rady Miasta wiceprezydent Jędrzej Solarski. Ma to związek z potwierdzonym w poniedziałek przypadkiem zakażenia koronawirusem w Poznaniu. 

"Przede wszystkim chciałbym zaapelować o rozwagę i absolutnie nieuleganie panice" - podkreślił Jędrzej Solarski.

Poinformował również, że "po rozmowach z lekarzami, przede wszystkim ze szpitala na ul. Kurlandzkiej, czy naszego szpitala zakaźnego, gdzie jest pierwsza pacjentka zarażona koronawirusem, po rozmowach z szefem Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego, w dniu dzisiejszym wystosujemy komunikat do wszystkich dyrektorów szkół, przedszkoli oraz żłobków żeby od dnia jutrzejszego zamknęli placówki".

Solarski podkreślił, że takie działanie jest działaniem profilaktycznym.

"...profilaktyka jest najtańsza i najłatwiejsza. Niestety, przykład włoski pokazuje, że zakażenia bardzo często przechodziły poprzez dzieci, które w szkole zakażały się od swoich rówieśników, przechodziły koronawirusa kompletnie bezobjawowo, natomiast przenosiły tę chorobę, tego wirusa na osoby starsze, przede wszystkim seniorów" - zaznaczył.

Miasto przypomniało, że w niedzielę weszła w życie ustawa ws. szczególnych rozwiązań związanych z koronawirusem. Daje ona prawo do dodatkowego zasiłku opiekuńczego, przysługującego rodzicom w przypadku zamknięcia szkół i przedszkoli z powodu epidemii. Zasiłek jest przyznawany maksymalnie na 14 dni i na takich zasadach, jak zasiłek opiekuńczy, jaki rodzice mogą dostać w przypadku nagłego zamknięcia szkoły.

Prawdopodobnie zamknięte na dwa tygodnie zostaną również miejskie instytucje kultury, baseny, lodowiska czy zoo. Organizowane przez miasto imprezy masowe zostaną przesunięte na późniejsze terminy. Poznań apeluje do przedsiębiorców, by unikali imprez masowych i skupisk ludzi.

Dyrektor podejmie decyzję

Dyrektor poznańskiego wydziału oświaty Przemysław Foligowski mówi, że rekomendacja władz miasta dotyczy szkół i placówek oświatowych, dla których jest ono organem prowadzącym.

Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach oświatowych, dyrektor placówki ma takie prawo, aby za zgodą organu prowadzącego zawiesić zajęcia w przypadku, gdy na danym terytorium mają miejsce, występują zdarzenia, które mogą zagrozić zdrowiu uczniów.

- W związku z tym, w mailu skierowanym do placówek oświatowych rekomendujemy dyrektorom podjęcie takiej decyzji, aczkolwiek oczywiście jest to kompetencja dyrektora. Oczekujemy na przesyłanie drogą mailową tego typu wniosków i drogą mailową natychmiast odsyłamy zgodę organu prowadzącego na zawieszenie zajęć  - informuje w rozmowie z PAP.

- Rekomendujemy zawieszenie wszelkiego rodzaju zajęć, zarówno zajęć edukacyjnych, jak i opiekuńczo-wychowawczych. Rekomendujemy również, aby wszyscy pracownicy, którzy nie są niezbędni dla zapewnienia bezpieczeństwa i funkcjonowania samego budynku, nie przebywali wtedy w szkole. Oczywiście pracownicy zachowują wszelkie prawo do wynagrodzeń - mówi Przemysław Foligowski.

Co na to szkoły i rodzice

Alina Chojnacka, dyrektorka I Liceum Ogólnokształcącego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu, czeka na oficjalny komunikat ze strony wydziału oświaty. Jednak, jak mówi, decyzje o zamknięciu szkoły już podjęła. - Nie ma się co zastanawiać, nie chcę ponosić odpowiedzialności za ewentualne zakażenia - komentuje.

Podobnie wypowiada się Rafał Kasprzak, wicedyrektor Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej w Poznaniu. Chociaż szkoła ta nie jest placówką miejską, bo podlega pod Ministerstwo Kultury, jest w zasadzie przesądzone, że zajęcia będą zawieszone.

Paulina, mama licealisty uważa, że decyzja jest oczywista. - Słychać było o odwoływaniu jednorazowych imprez, a w tym samym czasie w szkołach i przedszkolach tysiące dzieci spędzają w intensywnej bliskości po 8 do 10 godzin dziennie. Mój syn na szczęście jest już nastolatkiem i zapewne nie będzie miał problemu z samodzielnym zagospodarowaniem tego czasu, ale dla wielu rodzin to będzie zapewne bardzo trudne - dodaje.

Rady dla seniorów

Jędrzej Solarski zwrócił się też do poznańskich seniorów o - na ile to możliwe - pozostawanie w domu.

"Jeśli to możliwe, organizujmy pomoc sąsiedzką dla seniorów. Pracujemy już z organizacjami pozarządowymi, które mogłyby pomóc najstarszym mieszkańcom miasta w robieniu zakupów. Projekt jest obecnie w przygotowaniu. Będziemy na bieżąco informować poznaniaków i poznanianki o wszystkich poczynaniach" - podał Solarski.

Wirus zdiagnozowany w poniedziałek

W szpitalu zakaźnym od niedzielnego wieczora przebywa pacjentka w poważnym stanie. Dwa tygodnie temu miała kontakt z koleżanką, która powróciła z Włoch. Pod koniec ubiegłego tygodnia przyjęto ją na oddział szpitala w podpoznańskim Puszczykowie z objawami zapalenia płuc. 

Osoby kontaktujące się z nią zostały objęte kwarantanną. Szpital w Puszczykowie został zdezynfekowany, a oddział, na którym leżała chora kobieta jest zamknięty. Wstrzymano odwiedziny chorych.

Andrzej Trybusz, dyrektor stacji sanitarno-epidemiologicznej w Poznaniu powiedział wczoraj, że do tej pory wykonano w Poznaniu 50 testów w w kierunku COVID-19, tylko jeden dał wynik potwierdzający obecność wirusa.

Czytaj też: Premier: podjęliśmy decyzję o odwołaniu wszystkich imprez masowych

TAGI
KOMENTARZE16

  • Myślcie ludzie 2020-03-10 22:58:29
    No jasne, tylko że to jest niemożliwe by teraz ludzie nie wychodzili z domu przez kilka miesięcy. 2 tygodnie tu nic nie dadzą, wirus sam z siebie nie zniknie, potrzeba szczepionki a ta będzie gotowa do dystrybucji optymistycznie patrząc w wakacje.
  • Bob 2020-03-10 22:50:48
    Nie czekamy.
  • ??? 2020-03-10 19:16:17
    A może by tak trochę wcześniej pomyśleć i mieć zapasy w domu, nie teraz płakać, że bluzki nie kupisz? Zakupy ważniejsze od zdrowia? Masakra.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!