PARTNER PORTALU
  • BGK

Fakty i liczby kontra minister Zalewska. Poznań policzył, ilu nauczycieli straci pracę

  • JS    20 czerwca 2017 - 20:51
Fakty i liczby kontra minister Zalewska. Poznań policzył, ilu nauczycieli straci pracę
eciwko rządowej reformie oświaty protestowali pod koniec marca nauczyciele w całym kraju (fot. poznan.pl)

Kilkuset nauczycieli poznańskich szkół straci pracę w wyniku ministerialnej reformy edukacji. - Za tymi wyliczeniami kryją się konkretne decyzje dyrektorów szkół, wymuszone realnymi skutkami likwidacji gimnazjów - podkreśla Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.




•  Minister edukacji Anna Zalewska podczas wizyty w Poznaniu w poniedziałek (20 czerwca) zapewniała, że wskutek reformy żaden poznański nauczyciel nie straci pracy, zarzucając władzom miasta manipulowanie danymi.

• Zdaniem Anny Zalewskiej dane przedstawione przez poznański samorząd, to polityczna manipulacja. Podczas pobytu w Poznaniu poddała w wątpliwość metodologię wyliczeń miasta.

- Zwolnienia dotkną w największym stopniu nauczycieli zatrudnionych w gimnazjach. Trudno nie powiązać tego z reformą edukacji - mówi Przemysław Foligowski, dyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania. Z danych zebranych przez wydział od dyrektorów poznańskich szkół wynika, że zmiany dotkną 735 nauczycieli, z czego blisko 500 straci pracę.

- Dane są obiektywne. Są to liczby przekazane nam przez dyrektorów placówek i trudno z nimi dyskutować. Wynika z nich jednoznacznie, ilu nauczycieli straci prace i z jakich powodów - podkreśla Przemysław Foligowski. - My nie mówimy przecież, że cały ruch służbowy wynika wyłącznie z reformy. Mówimy tylko, że przy okazji zmian organizacyjnych wynikających z likwidacji gimnazjów nauczyciele tracą pracę i te dane pokazują to dość jasno. To nie jest kwestia naszej interpretacji - dodaje.

Ruch służbowy, jak zaznaczają pracownicy Wydziały Oświaty, już w ubiegłym roku był wzmożony, co wiązało się ze zmianą wieku obowiązku szkolnego oraz zapowiedzią likwidacji gimnazjów. W tym roku zmian kadrowych w szkołach będzie jeszcze więcej. Tymczasem minister edukacji Anna Zalewska zapewnia, że wskutek reformy oświaty, etaty nauczycieli są niezagrożone.

- Nie wiem, jaką metodologię przyjmuje ministerstwo. Być może dane dotyczące zwolnień nauczycieli traktowane są przez rząd Prawa i Sprawiedliwości równie wybiórczo, jak rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego, gdzie niektóre z nich są wyrokiem, a inne nie - mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. - W całym kraju Związek Nauczycielstwa Polskiego zbiera dane dotyczące zwolnień. Potwierdzenia rozwiązywania umów lub ich nieprzedłużenia  przesyłają sami nauczyciele. W Poznaniu takich osób niestety jest kilkaset. To są konkretne liczby i ta brutalna prawda boli ministerstwo. Dlatego próbuje zaklinać rzeczywistość i przedstawiać ją inną niż jest. My, jako władze samorządowe, nie możemy jednak udawać, że nie ma tego problemu. Przestrzegaliśmy zresztą, podobnie jak inne środowiska, że likwidacja gimnazjów wymusi zwolnienia nauczycieli  - podkreśla prezydent.

Z danych Wydziału Oświaty wynika, że zwolnienia ze względów organizacyjnych, takich jak zmniejszenie liczby godzin i brak oddziałów, obejmą 32 nauczycieli. 419 pedagogów, o ponad 100 więcej niż przed rokiem, straci pracę z powodu nieprzedłużenia umowy na czas określony. 158 osób dotknie ograniczenie zatrudnienia, czyli zmniejszenie liczby godzin, co skutkuje proporcjonalnym obniżeniem wynagrodzenia. Zdaniem Anny Zalewskiej, dane przedstawione przez poznański samorząd, to polityczna manipulacja. Podczas pobytu w Poznaniu poddała w wątpliwość metodologię tych wyliczeń.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (5)

  • Refromę edukacji popieram, 2017-06-22 01:20:36

    Popieram obecnie wprowadzaną reformę. Od ratowania nauczycieli są Powiatowe Urzędy Pracy. Nauczyciele, ponoć tacy wykształceni, ponoć pracowici, ponoć kreatywni i ponoć dokształcający się ustawicznie - nie powinni mieć trudności w znalezieniu innej pracy ( może nawet lepiej płatnej niż wynagrodzeni...e nauczycielskie na które tak narzekają ). Nauczyciele = do roboty. To oznacza: tam, gdzie nie ma przerostów zatrudnienia i koniecznie, jak my, pod reżimem Kodeksu pracy. Pracując na zasadzie Kodeksu pracy nareszcie przestaniecie skomleć i narzekać. Najbardziej polecam Wam pracę w prywatnych jednostkach. Będziecie mogli się realizować, musieli rozwijać i strajkowanie, protestowanie, marudzenie minie Wam. Wyzdrowiejecie i nie będziecie musieli korzystać z rocznych urlopów zdrowotnych. Pracując ( nie w szkołach ) nie będziecie tak przemęczeni - wystarczą Wam 26 dni urlopu w roku ( zamiast 2 miesięcznych wakacji, ferii i licznych świąt ...) Same plusy ( dla uczniów i dla Was ). Dla budżetu miasta też same plusy.  rozwiń
  • Joanna, 2017-06-21 10:37:37

    Do sylwek: w podstawówkach nauczyciele robią podyplomowe aby mieć nadgodziny. A nawet nauczyciel chemii fizyki biologii lub geografii ma jeździć po paru szkołach żeby łączyć etat. Wielokrotność konferencji czasu na dojazd nikt nie liczy. Poza tym kolejna fala zwolnień będzie jak już gimnazja zostaną... wygaszone bo automatycznie zmniejsza się liczba godzin.  rozwiń
  • bea, 2017-06-21 09:50:26

    a ja myślę, że reforma została wprowadzona zbyt pochopnie



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.