PARTNER PORTALU
  • BGK

Joanna Kopcińska: propozycja skrócenia czasu dojścia do podwyżek nauczycieli - cały czas na stole

  • pap/pt    11 kwietnia 2019 - 21:57
Joanna Kopcińska: propozycja skrócenia czasu dojścia do podwyżek nauczycieli - cały czas na stole
Rząd chce rozmawiać z protestującymi nauczycielami (fot. premier.pl)

Rząd chce rozmawiać z protestującymi nauczycielami; nasza propozycja skrócenia czasu dojścia do podwyżek cały czas jest na stole - powiedziała rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska. Według niej szkoła nie powinna być "areną protestów politycznych".




Od poniedziałku trwa bezterminowy strajk nauczycieli. Mimo protestu drugi dzień egzaminu gimnazjalnego - z matematyki i przedmiotów przyrodniczych - przebiegał bez zakłóceń i został przeprowadzony we wszystkich szkołach - poinformowało MEN.

Kopcińska pytana w czwartek w TVP Info, czy te egzaminy są ważne, bo pojawiają się głosy o ich nieważności z powodu braku nauczycieli z danej szkoły zapewniła, że "wszystkie egzaminy odbyły i odbywają się zgodnie z prawem". Jak dodała, szkoła nie powinna być "areną protestów politycznych".

Jak podkreśliła, rząd cały czas chce rozmawiać z ZNP. "My cały czas rozmawiamy, propozycja rządu, która została przedstawiona nauczycielom jest cały czas na stole" - zapewniła. "Na stole jest propozycja, która może spowodować to, że już za niebawem nauczyciel dyplomowany będzie zarabiał 8.100 zł albo 7.700 zł, tylko trzeba usiąść i rozmawiać, żeby na przykład skrócić czas dojścia do tych naszych propozycji, które są na stole" - mówiła rzeczniczka rządu.

Jak przypomniała, jest też propozycja okrągłego stołu, by - jak mówiła - "rozmawiać o jakości i efektach polskiej szkoły". "Przy tym okrągłym stole prosimy, żeby zasiadły związki, nie odrzucały tej propozycji, ale również eksperci i rodzice, bo to oni mają ważny głos w chociażby ocenianiu nauczycieli" - oceniła Kopcińska. Jej zdaniem nieprawdą jest, że nie ma podwyżek dla nauczycieli. "Te podwyżki są, a wcześniej były zamrożone" - podkreśliła.

Kopcińska dodała, że rząd PiS wprowadzając swoje programy kieruje je dla wszystkich grup. "U nas nie ma wykluczania, nie ma tak, żeby jak w latach 2013-2015, kiedy nauczyciele mogli zadrościć wynagrodzeń, bo tak było, faktycznie oni mają rację, te wynagrodzenia były zbyt niskie. My zmieniamy ten status Polaka w każdym obszarze" - zapewniła.

Na uwagę, iż to właśnie nie podoba się nauczycielom, bo skoro rząd ma pieniądze dla wszystkich, "nawet na krowę i świnię" to dlaczego nie ma dla nich, Kopcińska odparła, że rząd ma pieniądze dla nauczycieli. "I to są te realne pieniądze 22,73 proc. od września tego roku i jeszcze więcej w latach kolejnych" - podkreśliła. Dodała, że bardzo ją smuci próba dzielenia społeczeństwa. "Tego nie można robić, to jest absolutnie naganne" - mówiła Kopcińska.

"Tak samo wyższe wynagrodzenie należy się nauczycielowi, lekarzowi, policjantowi, strażakowi i wszystkim innym zawodom, również rolnikom. Dlatego przedstawiając nowe rozwiązania dla rolników dla tych małych i średnich gospodarstw wskazaliśmy ścieżkę większego finansowania małego i średniego rolnika, ich gospodarstw, ze środków unijnych" - zaznaczyła rzeczniczka rządu.

"Chcemy tam, gdzie rolnik ma małe gospodarstwo, średnie gospodarstwo, ma najlepsze i najzdrowsze mięso, ma hodowlę, gdzie wykorzystuje własną paszę, im chcemy pomóc, bo to jest również podnoszenie jakości życia polskiej rodziny, polskiego rolnika, polskiej wsi" - zaznaczyła.

Na pytanie, czy rząd wycofa się z tego Kopcińska odparła, że nie. "Staramy się w tych wszystkich zaniedbanych obszarach wyrównywać i nadrabiać zaległości i zaniechania lat poprzednich" - podkreśliła.

Na sobotniej konwencji PiS w Kadzidle k. Ostrołęki (Mazowieckie) prezes partii Jarosław Kaczyński mówił, że PiS ma plan działań w Unii Europejskiej - chodziło m.in. o zwiększenie udziału Polski w puli środków europejskich na rolnictwo. Zapowiedział, że Polska będzie "twardo zabiegać" o to, by nasz kraj tym razem dostał najwięcej ze wszystkich państw w ramach "Programu rozwoju obszarów wiejskich" (PROW).

Kaczyński podkreślił też konieczność wsparcia lokalnych producentów żywności. "Chodzi także o szczególne wsparcie dla gospodarstw, które na tych samych zasadach, z własnych pasz, (...) z własnego chowu, produkują żywość, która jest sprzedawana lokalnie. Najmniej 100 złotych od jednego tucznika i 500 złotych od jednej krowy, ale może być więcej" - powiedział prezes PiS. 

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Andrzej, 2019-04-12 07:05:25

    Jak ktoś nie wierzy,że egzaminy zgodne z prawem to niech zwróci się do Trybunału Pisowdkiego.Ten potwierdzi i Janem.Wszystko co robi PiS jest zgodne z prawem.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.