PARTNER PORTALU
  • BGK

Lekcje do późna? PiS odpowiada: nie politycy piszą plany lekcji

  • PAP/JS    2 września 2019 - 19:25
Lekcje do późna? PiS odpowiada: nie politycy piszą plany lekcji
W nowym roku szkolnym 2019/2020 w klasach pierwszych szkół średnich naukę rozpoczął tzw. podwójny rocznik (fot. pixabay.com)

Przedstawiciele lewicy (KW SLD) wezwali MEN do zajęcia się skandalicznymi - według nich - planami lekcji, które zmuszają wielu uczniów do wieczornych powrotów ze szkół. Przypomnieli, że postulują m.in. "odchudzenie podstawy programowej" i podwyższenie płac nauczycielom.




  • Jeden z warszawskich licealistów Bartosz Kulczycki narzekał na uciążliwy plan lekcji.
  • Lewica, oczekuje teraz od MEN przede wszystkim zajęcia się "skandalicznymi planami lekcji", a nie "umywania rąk i obarczania winą za to szkół, samorządów i dyrektorów szkół".
  • Zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel stwierdził w poniedziałek, że MEN monitoruje sytuację ws. doniesień dotyczących planów lekcji na dwie zmiany.

 

W nowym roku szkolnym 2019/2020 w klasach pierwszych szkół średnich naukę rozpoczął tzw. podwójny rocznik. Ostatni rocznik absolwentów gimnazjów i pierwszy rocznik absolwentów ośmioletniej szkoły podstawowej (wśród nich obok uczniów, którzy rozpoczęli naukę w szkolę w wieku lat siedmiu, są uczniowie, którzy zgodnie z wolą rodziców rozpoczęli naukę w wieku lat sześciu).

"Kumulują się nie tylko roczniki, ale także wszystkie negatywne skutki reformy edukacji przeprowadzonej przez (byłą) minister Annę Zalewską" - mówiła na konferencji prasowej przed siedzibą Ministerstwa Edukacji Narodowej kandydatka ugrupowań lewicowych (SLD, Wiosna, Lewica Razem, startujących z KW SLD) do Sejmu z Wrocławia Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

Według niej na reformę edukacji wydano niepotrzebnie "setki milionów złotych, często środków samorządowych". "We Wrocławiu to było 11 milionów złotych, w Warszawie 60 milionów, w Rzeszowie 8 milionów, (…) za które można było sfinansować wszystkim uczniom darmowe obiady, wyremontować budynki szkolne, albo podnieść wynagrodzenie nauczycieli" - oceniła.

Jeden z warszawskich licealistów Bartosz Kulczycki narzekał na uciążliwy plan lekcji. "W piątek przychodzę do szkoły na 10.00 i wracam po pięciu godzinach lekcyjnych, a we wtorek przychodzę do szkoły na 7.25 i wychodzę o 15.35. Przy czym dojazd do szkoły trwa dla mnie godzinę, a po tylu godzinach nauczania we wtorek przyswajanie wiedzy nie będzie efektywne" - mówił. Narzekał także, że taki plan lekcji ograniczy jego "życie społeczne" oraz kontakty z przyjaciółmi. Według niego podobne problemy z planami lekcji są w Warszawie powszechne.

Dziemianowicz-Bąk pokreśliła, że w związku z tym pierwszym postulatem programowym lewicy jest "odchudzenie podstawy programowej". "Zastąpimy lekcje religii lekcjami języka angielskiego, (…) zapewnimy rzetelną edukację seksualną i zdrowotną, (…) postawimy na nowoczesną edukację obywatelską, która obejmie kwestie edukacji krytycznej, edukacji cyfrowej, dzięki której uczniowie będą zdolni obronić się przed zagrożeniami stwarzanymi przez fake newsy, czy szkodliwą propagandę" - powiedziała Dziemianowicz-Bąk.

Czytaj też: Mateusz Morawiecki: Dziś wielki dzień dla wszystkich uczniów

Według Dziemianowicz-Bąk wielu uczniów będzie wracać ze szkoły po zmroku, co - jak stwierdziła - jest "skandalem i aberracją". Zachęcała więc uczniów do publikowania w mediach społecznościowych zdjęć z takich powrotów z hasztagiem #nocnazmiana, aby "uświadomić urzędnikom MEN" skalę problemu.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (7)

  • Wagabanga, 2019-10-03 20:25:56

    Potrzebujemy specjalistek a nie pisowdkich slużbistow. Dziemianowicz-Bąk to byłaby dobra minister edukacji
  • Walduś, 2019-10-03 20:21:52

    marze o tym zeby moja wnusia poszla do dobrej panstwowej szkoly. pani Agnieszko ma pani mój głos prosze tego nie zmarnować. Rodzina zachwycona.
  • Grażyna, 2019-10-03 20:19:26

    No prosze,,,a jednak można..Pani Dziemianowicz merytorycznie konkretnie... Taka minister edukacji to bym chciała a nie ta faszystka Zalewska

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.