PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Matury 2019: Zabawy w negocjacje mogą doprowadzić do katastrofy

  • Bogdan Bugdalski    12 kwietnia 2019 - 21:02
Matury 2019: Zabawy w negocjacje mogą doprowadzić do katastrofy
W piątek prezydium ZNP zdecydowało o kontynuacji strajku. Również w dni okołoświąteczne (fot. BB)

Czy matury w ogóle się w tym roku odbędą? To pytanie, które staje się coraz głośniejsze w sporze między rządem a nauczycielami. Stawką stały się matury, które wyprzedziły w ważności problemów nie tylko kończące się właśnie egzaminy gimnazjalistów, ale i zbliżające się egzaminy ósmoklasistów. Problemem są rady klasyfikacyjne, które już teraz muszą się zbierać, by uczniowie ostatnich klas liceów i techników mogli w terminie zakończyć ostatni etap edukacji szkolnej, odebrać świadectwa i przystąpić do egzaminu dojrzałości. Innej drogi nie ma. A to – wobec przeważającej liczby strajkujących szkół – staje się dziś olbrzymim problemem, którego nikt nie chce rozwiązać.




  • Maturzyści mogą mieć problemy z otrzymaniem świadectwa ukończenia szkoły średniej, co jest podstawą dopuszczenia do matury.
  • Decyzję w sprawie klasyfikacji ucznia podejmuje rada klasyfikacyjna złożona z co najmniej 50 proc. grona pedagogicznego szkoły w drodze uchwały.
  • Na zorganizowanie rad zostało tylko kilka dni. Dyrektorzy szkół liczą, że w ciągu najbliższych dni dojdzie do przełomu w negocjacjach lub przynajmniej wsparcie rządu i szukają sposobów na rozwiązanie tej sytuacji.     

W dzisiejszej rozmowie z radiem „Zet” minister Maciej Kopeć, wiceminister edukacji, poinformował, że gdyby przyjrzeć się na chłodno propozycji rządu, która w pensji zasadniczej daje nauczycielowi dyplomowanemu podwyżkę wysokości 706 zł i minimum 300 zł dodatku za wychowawstwo, to daje to w sumie zupełnie niezłą kwotę. Wskazał jednocześnie, że Karta Nauczyciela, która niewątpliwie świadczy o wyjątkowości nauczyciela, nakłada na niego również pewne obowiązki. Zapewnił, że zarówno ostatni dzień egzaminu gimnazjalisty, jak i rozpoczynające się w poniedziałek egzaminy ósmoklasisty odbędą się we wszystkich szkołach.

Argumenty dnia

Stwierdził, że nie widzi powodu, by egzaminy maturalne miały być zagrożone, ale na pytanie co będzie, jeśli w danej szkole nie zbierze się rada pedagogiczna i nie sklasyfikuje uczniów, odpowiedział:  - Trudno mi, jako nauczycielowi, wyobrazić sobie taką sytuację. Zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych nie można dyrektorowi przeszkadzać w jego działaniach, a zgodnie z ustawą Prawo oświatowe dyrektor musi powołać radę klasyfikacyjną, a ta musi się odbyć zgodnie z zasadami. I to będzie diagnozowane i monitorowane przez kuratorów oświaty i wtedy ci podejmą odpowiednie działania.

Wiceminister edukacji o egzaminach maturalnych: rady klasyfikacyjne muszą się odbyć

Zapewnił, że MEN nie ma żadnego pomysłu na zmianę przepisów, i na pewno nikt nie będzie zmieniał kompetencji rady pedagogicznej, co potwierdził w późniejszych wypowiedziach. Przyznał jednak, że uczeń, który nie ukończy szkoły, nie będzie mógł przystąpić do egzaminu maturalnego.  

Z drugiej strony

Prezydium Zarządu Głównego Związku Nauczycielstwa Polskiego podjęło decyzję o kontynuowaniu strajku. Poinformował o tym prezes Sławomir Broniarz na konferencji prasowej zorganizowanej tuż po obradach prezydium. Strajk ma być kontynuowany również w sąsiadujące ze świętami dni wolne od zajęć edukacyjnych – a więc w czwartek i piątek 18-19.04, a także we wtorek 23 kwietnia.

Podkreślił przy tym, że ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych mówi wyraźnie, iż udział w strajku jest dla każdego dobrowolny i nikt nie może zmuszać nauczycieli do strajkowania lub przerwania strajku. W ten sposób odniósł się również do pytania, czy strajk może być zawieszony.

Jednocześnie prezes Broniarz powtórzył, że strajk obejmuje większość placówek edukacyjnych w kraju. Uczestniczy w nim blisko 600 tys. nauczycieli, którzy w większości nie należą do ZNP ani FZZ. A to należy rozumieć w ten sposób, że nie są oni zainteresowani podpisaniem porozumienia na warunkach proponowanych przez rząd.   





REKLAMA




×
KOMENTARZE (29)

  • w.potega@neostrada.pl, 2019-04-15 10:50:08

    No to nareszcie może zaczniemy poważnie rozmawiać o koniecznej szkolnej reformie? Do czego jest nam potrzebna szkoła, oprócz tego, że pilnuje małolatów przez 5 - 8 godzin dziennie. Nie jest nam (społeczeństwu) potrzebna szkoła dla matury, czyli dla selekcji. Szkoła jest dla wsparcia wszystkich dziec...i w ich naturalnym rozwoju. Czy wspiera? Nie wspiera, a jedynie organizuje rywalizacje, czyli wzmacnia egoizm, w dodatku w wątpliwym zakresie wymagań rywalizacyjnych. Potrzebujemy szkoły będącej odzwierciedleniem realnego świata, a nie sztucznego pruskiego tworu. Potrzebujemy szkoły wyzwalającej umiejętności uczenia się, czyli dostosowywania zachowań do realnych wymagań życia, z wykorzystywaniem wiadomości z różnych źródeł. Wysokie płace powinny być dla tych zespołów nauczycielskich (małych), które wezmą odpowiedzialność za wspomaganie rozwoju ich uczniów, wszystkich powierzonych konkretnemu zespołowi uczniów. Jak wspomaganie rozwoju badać, oceniać i gratyfikować? Kto ma to robić? Na pewno nie pani Zalewska i nie partia akurat rządząca.  rozwiń
  • Maturzysta, 2019-04-14 17:31:03

    Do @Aleksandra: Zanim zacznie Pani wzywać nauczycieli do opamiętania, wstydu i sugerować, że nie spełniają swoich obowiązków, nie kochają dzieci itp. jeśli strajkują podczas egzaminów, to proszę sobie przypomnieć 1993 r. Matury przesunięto i tyle .... Pani chyba nie rozumie, że przy takich zarobkach... nauczycielami będą zostawać osoby, które się do niczego innego się nie nadają. Czy Pani wie, że nowoczesna gospodarka jest oparta na wiedzy, innowacjach, pracy zespołowej i nowoczesnych usługach? Czy do tego przygotują nas dobrze słabi nauczyciele, tacy jak Pani? Powołuje się Pani na 33 lata nauczycielskiego stażu, a ma Pani kłopoty z ortografią (napisała Pani "puki" zamiast póki) ...  rozwiń
  • Lekarz prawdziwy, 2019-04-14 08:49:23

    Troll zwyczajny nie można odmówić leczenia i niczego w sądzie nie udowodnisz

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.